Zbigniew Bartman kilka lat temu rozwiódł się ze swoją żoną Joanną Michalską. Owocem tego małżeństwa jest ich syn Aaron, który przyszedł na świat w 2019 roku. Były siatkarz nie pozostał długo samotny, bowiem zaczął się spotykać z siatkarką ŁKS-u Commercecon Łódź - Zuzanną Górecką.
Para początkowo trzymała swój związek w tajemnicy, jednak z czasem stwierdziła, że nie ma sensu tego dłużej ukrywać. - Przekonywałam go, że nie, nic nie wyjdzie. Teraz już wiem, że nie byłoby to możliwe. Pojechaliśmy na wakacje. Dodałam z nich zdjęcie, on też dodał i ktoś skojarzył, że musieliśmy polecieć wspólnie. To była chwila, kiedy uznaliśmy, że ok, ogłaszamy, przeżyjemy to. Bardzo stresowałam się tą sytuacją i bałam się, że nas "zjedzą" - mówiła Górecka w rozmowie z TVP Sport.
W końcu w połowie 2021 roku zdecydowali się na oficjalne potwierdzenie związku. Bartman na swoim koncie na Instagramie zamieścił wpis, w którym nie pozostawił żadnych wątpliwości. - Niestety nasze życie prywatne nie jest prywatne ze względu na liczne plotki i spekulacje krążące od paru tygodni po środowisku siatkarskim, dlatego potwierdzamy naszą relację - napisał były reprezentant Polski w siatkówce.
Informacje przekazane przez Bartmana nie wszystkim przypadły do gustu. Wszystko przez różnicę wieku, która ich dzieli. Były siatkarz zakochał się w kobiecie, która jest młodsza od niego aż o 13 lat. Para doświadczyła nawet internetowego hejtu, ale mimo to przetrwała i wiek nie stanowi dla niej żadnego problemu. Zuzanna Górecka ma 24 lata (urodziła się 10 kwietnia 2000 roku), a Zbigniew Bartman 37 lat (urodził się 4 maja 1987 roku).
- Skala hejtu była dla mnie porażająca. Trafiliśmy na portale plotkarskie. Siedziałam przez cały dzień i czytałam komentarze. Pytałam Zibiego, czy wie, co ludzie piszą. Zapytał zdziwiony, czy ja to wszystko czytam. Nie mogłam się od tego oderwać - wyznała Górecka w wywiadzie dla TVP Sport.
Zawodniczkę ŁKS-u Commercecon Łódź oskarżono także o rozbicie poprzedniego małżeństwa Bartmana. - Osądzano mnie o to, że zabrałam ojca dziecku. Było to dla mnie najgorsze. Zbigniew nieustannie mnie wtedy uspokajał, mówiąc, że ludzie nie widzą jak jest, i że dlatego oceniają w taki, a nie inny sposób - przyznała Górecka w tym samym wywiadzie.
Na ten moment para nie zabrała głosu ws. ewentualnego ślubu.