A jednak to prawda! Przełomowe wieści ws. Wilfredo Leona. Grbić już zaciera ręce

Reprezentacja Polski rozpocznie w środę 22 maja zmagania w Lidze Narodów. Jej pierwszym rywalem będzie USA, czyli ekipa, którą pokonała w zeszłorocznym finale. Nasza drużyna przystąpi jednak do tego starcia bez największych gwiazd m.in. Bartosza Kurka czy Wilfredo Leona. Trener Nikola Grbić zdradził główne powody takiej decyzji. Mało tego "Przegląd Sportowy Onet" przekazał, kiedy dokładnie obaj zawodnicy zagrają.

Reprezentacja Polski mogła świętować w 2023 roku pierwszy w dziejach triumf w Lidze Narodów. Finałowe spotkanie w Gdańsku zakończyło się jej zwycięstwem ze Stanami Zjednoczonymi 3:1. Niedługo później potwierdziła formę, wygrywając mistrzostwa Europy, a ponadto deklasując rywali w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Paryżu.

Zobacz wideo

Wiemy, kiedy Wilferdo Leon pojawi się na parkiecie. Wszystko jasne

Teraz siatkarze Nikoli Grbicia będą mieli okazję, by obronić tytuł LN. Rozpoczną zmagania już w środę 22 maja, kiedy zmierzą się właśnie z USA. Wiemy już, że w tym starciu nie zobaczymy na parkiecie choćby Bartosza Kurka, Tomasza Fornala, Pawła Zatorskiego czy Wilfredo Leona. Selekcjoner ogłosił w czwartek pełną kadrę na pierwszy etap zmagań i nie brakuje niespodzianek

Grbić zdradził, że zamierzał powołać innych siatkarzy, a szansę miał otrzymać m.in. Michał Gierżot. Dodał też, dlaczego postanowił zrezygnować z Bartosza Kurka. - Michał miał dostać szansę, ale doznał urazu. (...) Przymierzałem się także do duetu atakujących Bartosz Kurek i Dawid Dulski, ale ostatecznie uznałem, że Bartkowi bardziej potrzebny jest teraz trening. W końcu, zanim przyjechał na zgrupowanie, miał praktycznie miesięczną przerwę po zakończeniu ligi japońskiej. Poza tym dobrze, aby zgrywał się z Marcinem Januszem - przekazał dla "Przeglądu Sportowego Onet".

Naszą drużynę czekają teraz starcia z USA, Kanadą, Holandią oraz Słowenią. Niedługo po nich zostaną za to rozegrane dwa kolejne turnieje w Fukuoce (4-9 czerwca) i Lublanie (18-23 czerwca). Dziennik podał, że siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy dołączyli do zespołu po finale Ligi Mistrzów, polecą właśnie do Japonii, a w tym gronie znajdują się: Norbert Huber, Tomasz Fornal oraz Jakub Popiwczak. Na dodatek z drużyną ma udać się też Kurek. Podczas ostatniego wydarzenia w Słowenii zespół uzupełnią również m.in. Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski oraz Wilfredo Leon. 

Nie można wykluczyć, że dla 30-latka będzie to pierwszy występ w kadrze po zmianie klubu. Niedawno siatkarz pożegnał się z Sir Safety Perugia, a prezes Gino Sirci niechcący potwierdził plotki, że przeniesie się do LUK-u Lublin. - Życzę mu dużo satysfakcji z gry. A wy w Polsce... macie kolejny mocny zespół w lidze, Lublin! - podsumował.

Czy reprezentacja Polski zwycięży Ligę Narodów?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.