Złe wieści z kadry Polski. Selekcjoner się załamie

Cztery mecze i cztery zwycięstwa bez straty seta. Polskie siatkarki z przytupem rozpoczęły zmagania w Lidze Narodów. Po turnieju w Antalyi Stefano Lavarini na pewno będzie miał ból głowy w kwestii wyboru kadry na kolejny turniej. Wiadomo jednak, że dwie zawodniczki zmagają się w ostatnich dniach z problemami zdrowotnymi.

Polskie siatkarki w sposób koncertowy rozpoczęły zmagania w Lidze Narodów. W pierwszym turnieju w tureckiej Antalyi rozegrały cztery mecze: z Włochami, Francją, Holandią oraz Japonią i każde z tych spotkań wygrały bez straty seta. Tym samym przewodzą w tabeli Ligi Narodów z kompletem 12 punktów na koncie.

Zobacz wideo Fuzja Lubina i Gorzowa Wlk. w siatkówce. Artur Popko: Celem jest zwiększenie potencjału

Stefano Lavarini wybierze kadrę reprezentacji Polski na kolejny turniej Ligi Narodów z grupy 26 siatkarek

Polskie siatkarki wróciły już do Polski, gdzie będą miały blisko tydzień na przygotowanie się do kolejnego turnieju w Lidze Narodów, który zostanie rozegrany w Stanach Zjednoczonych. Kto ostatecznie tam poleci? Okazuje się, że Stefano Lavarini i jego sztab będą mieć niemały ból głowy.

- Podczas zgrupowania dołączą do nas dziewczyny, które trenowały w Szczyrku. Trzeba pamiętać, że oprócz czternastki, która była z nami, dwanaście zawodniczek ćwiczyło pod okiem trenerów Pachlińskiego i Sufy. Stefano Lavarini chce zobaczyć dziewczyny, które przewidziane są do wylotu do Stanów. Myślę, że po tym podjęta zostania decyzja co do czternastoosobowego składu lecącego za ocean - powiedział Szymon Szlendak, kierownik reprezentacji Polski w rozmowie z TVP Sport

Z informacji portalu wynika, że do Stanów poleci najpewniej Joanna Wołosz oraz Malwina Smarzek. Nie wiadomo jednak, co z Agnieszką Korneluk, która nie zagrała z Japonią, oraz Olivią Różański, która to z powodu problemów zdrowotnych nie poleciała do Antalayi. Mowa w końcu o kapitan polskiej kadry i podstawowej przyjmującej.

- Uraz Agnieszki nie wydaje się być bardzo poważny. Na miejscu nasz lekarz Maciej Kijas dokonał diagnozy na podstawie USG. Postanowiono dać środkowej jeden mecz odpoczynku bez skakania. [...] Możemy uspokoić, że wygląda to nie najgorzej. [...] Co do Olivii Różański, także czekamy na wyniki pełnych badań. Jest troszeczkę za wcześnie, aby mówić szczegółowo o jej powrocie. Nasz sztab medyczny potrzebuje jeszcze kilku dni na wykonanie wszystkich potrzebnych badań - zaznaczył Szlendak.

Decyzję w sprawie kadry, która poleci na kolejny turniej, poznamy najpewniej pod koniec bieżącego tygodnia.

Następny turniej Ligi Narodów z udziałem reprezentacji Polski zostanie rozegrany w dniach 28 maja - 2 czerwca w amerykańskim Arlington. Biało-Czerwone zagrają wtedy z Serbią (28 maja), Koreą Południową (30 maja), Niemcami (31 maja) oraz Stanami Zjednoczonymi (1 czerwca).

Polskie siatkarki wygrają kolejny mecz z Serbkami?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.