Rewolucja w upadłym polskim gigancie. Szykuje się wielki powrót

Skra Bełchatów po kolejnym nieudanym sezonie przejdzie przebudowę. Jednym z jej etapów była zmiana szkoleniowca i można już mieć pewność, że do niej dojdzie. Klub ogłosił zakończenie współpracy z Andreą Gardinim. - Choć nie udało się osiągnąć oczekiwanych rezultatów, to doceniamy jego zaangażowanie i wsparcie w trudnym dla nas czasie - powiedział prezes Wiesław Deryło, który już jakiś czas temu wskazał następcę Włocha. Będzie to bardzo znany trener, mający doświadczenie z pracy w Polsce.
DLORA
Fot. Marcin Kucewicz / Agencja Wyborcza.pl

Skra Bełchatów jest obecnie cieniem drużyny, która na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku zdobyła dziewięć mistrzostw Polski. W ostatnim sezonie nie zakwalifikowała się do play-offów i zajęła dopiero dziewiąte miejsce. Być może ambitne ruchy sprawią, że nawiąże do dawnych sukcesów.

Zobacz wideo Projekt Warszawa z brązowym medalem PlusLigi. Bartłomiej Bołądź: Zdecydowała zagrywka

Skra Bełchatów ogłosiła rozstanie z Andreą Gardinim. "Dał się poznać jako bardzo dobry trener"

Od pewnego czasu spekulowało się o odejściu trenera Andrei Gardiniego. Zostało ono potwierdzone we wtorek. "Zarząd klubu dokonał pełnej analizy sezonu w wykonaniu Skry Bełchatów i zdecydował o nieprzedłużaniu współpracy z Andreą Gardinim" - czytamy na oficjalnej stronie klubu.

- Dziękujemy trenerowi Andrei Gardiniemu za pracę w naszym klubie. W ciągu półtora roku pracy w Skrze Bełchatów dał się poznać jako bardzo dobry trener z ogromną siatkarską wiedzą. Choć nie udało się osiągnąć oczekiwanych rezultatów, to doceniamy jego zaangażowanie i wsparcie w trudnym dla nas czasie. Serdecznie dziękujemy za wkład w rozwój drużyny - powiedział prezes klubu Wiesław Deryło.

To on zostanie nowym trenerem Skry Bełchatów. Wielki powrót do PlusLigi

Klub zapowiedział, że nazwisko nowego trenera "poznamy w najbliższych dniach". Aczkolwiek wydaje się, że jest ono znane od dłuższego czasu. Kilka tygodni w jednym z wywiadów Deryło zapowiedział powrót do Polski Gheorghe Cretu, byłego szkoleniowca m.in. AZS-u Olszyn, Cuprum Lubin, Asseco Resovii Rzeszów i ZAKSY Kędzierzyn Koźle.

- Po wielu staraniach i rozmowach uzgodniliśmy, że trenerem Skry będzie Gheorghe Cretu. Podpisaliśmy z nim umowę na następny sezon. On już buduje koncepcję zespołu i wskazuje nam, jak ma być, bo koncepcja z dyrektorem sportowym była niewłaściwa. Świadczą o tym wyniki - mówił.

Wraz z nowym trenerem do klubu powinni przyjść nowi gracze. Poza tym kibice powinni zobaczyć kilka dobrze znanych twarzy. - Trener musi nam powiedzieć, których zawodników widzi w nowej drużynie. Kontrakty na kolejny sezon mają Łomacz i Lemański. Zobaczymy, jaką drużynę uda nam się zbudować - ogłosił Deryło.

Więcej o: