Spełnia się najczarniejszy scenariusz dla mistrza Polski. Sponsor mówi dość

Od tygodni media informowały o ogromnych problemach finansowych Grupy Azoty, która sponsorowała Chemika Police. Państwowa spółka właśnie ogłosiła, że w 2024 roku nie ma zamiaru wspierać już 10-krotnych mistrzyń Polski, a klub wpadł w tarapaty. Pomimo że siatkarki wygrały fazę zasadniczą Tauron Ligi, to do play-offów mogą w ogóle nie przystąpić.
Fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Wyborcza.pl

- Musimy znacząco ograniczyć środki na dofinansowanie wspieranych przez Grupę drużyn i sportowców - przekazała niedawno "Gazecie Wyborczej" rzeczniczka Grupy Azoty, Monika Darnobyt. Wówczas stało się jasne, że kluby wspierane przez państwową spółkę niedługo przestaną otrzymywać liczne wsparcie. Stało się to jednak niezwykle szybko, co może mieć fatalne skutki dla dziesięciokrotnych mistrzyń Polski.

Zobacz wideo Kto następcą Lewandowskiego w kadrze? "Coś da się ulepić"

Grupa Azoty zostawia 10-krotne mistrzynie Polski. Chemik Police nie dokończy sezonu Tauron Ligi?

W poniedziałek 18 marca Grupa Azoty opublikowała oficjalny komunikat, w którym poinformowała o wycofaniu się ze sponsoringu dla siatkarskiego klubu. Pod oświadczeniem Azotów podpisała się p.o. Prezesa Zarządu Grupy Azoty Police Anna Tarocińska. 

"Grupa Azoty Police podjęła trudną decyzję o niepodejmowaniu współpracy z Klubem Piłki Siatkowej Chemik Police w 2024 r. Obecna sytuacja finansowa Grupy Azoty wymaga opracowania i wdrożenia planu restrukturyzacji, umożliwiającego ustabilizowanie pozycji finansowej Grupy, w tym Grupy Azoty Police. Wspieranie tak utytułowanej drużyny jak Chemik Police to szereg korzyści wizerunkowych, stąd jesteśmy przekonani, że odpowiednie działania w kierunku pozyskania sponsorów, przyniosą zamierzone efekty " - czytamy. 

Oznacza to, że Chemik zostaje bez sponsora strategicznego i właściwie bez pieniędzy. Klub nie ma nawet środków na wypłaty dla zawodniczek, a przecież dopiero do wygrał fazę zasadniczą Tauron Ligi i zmierzał po dziewiąte w ciągu 11 lat mistrzostwo Polski. Niewykluczone jest, że policzanki w ogóle nie dokończą obecnego sezonu. 

- Mam nadzieję, że klub dogra do końca rozgrywek, wszyscy tego chcemy. Grupa Azoty jest naszym jedynym właścicielem i zawsze tak było (od 2013 r.), że 90-99 proc. przychodów jest z Grupy Azoty - powiedział prezes Chemika Paweł Frankowski w rozmowie z WP SportoweFakty.

Nawet jeśli Chemik Police dokończy obecny sezon, w kolejnym klub właściwie może pożegnać się z walką o trofea. Na ten moment nie wiadomo, jak władze dziesięciokrotnych mistrzyń Polski poradzą sobie z szukaniem kolejnych sponsorów. 

Więcej o: