Istne szaleństwo. Kolejny chętny na Wilfredo Leona

Wszystko wskazuje na to, że czeka nas gorący okres transferowy z udziałem polskich siatkarzy. Do nowych klubów mają trafić Aleksander Śliwka, Bartosz Kurek czy Michał Kubiak. W tym gronie jest też Wilfredo Leon, ponieważ jego kontrakt z Sir Safety Perugia wygasa z końcem tego sezonu. Istnieje szansa na to, że Leon zagra w PlusLidze, ale niekoniecznie w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, jak do tej pory informowano. - Nasz klub jest interesujący dla tego typu zawodnika - mówi prezes jednego z zespołów występujących w polskiej lidze.

Wilfredo Leon rozstanie się po sześciu latach z Sir Safety Perugia. Reprezentant Polski nie przedłuży wygasającego z końcem sezonu kontraktu, a też we Włoszech mają dość licznych problemów zdrowotnych Leona. W związku z tymi wiadomościami siatkarz zaczął być łączony z transferem do jednego z klubów PlusLigi. - Zobaczymy, jak to będzie wyglądało, bo prezes Gino Sirci też mi mówił, że możemy siąść do rozmów. Na ten moment jednak jestem za opcją, żeby grać w Polsce. Nie podjąłem jeszcze decyzji w tej sprawie. To nie jest tak, że walczę tylko o pieniądze - tłumaczył Leon.

Zobacz wideo Historyczne zwycięstwo Zawiercia w pucharze Polski. Zniszczoł: Pod siatką grała śmietanka światowa środkowych

- Sama Plusliga nie jest wykluczona. Wszystkie kierunki są jeszcze mocno otwarte, nie ma jeszcze decyzji. Wilfredo daje sobie czas, by się zastanowić. Zależy mu, żeby już teraz w tej PlusLidze zagrać. Wydaje mi się, że taki jest teraz priorytet, choć wszystko będzie zależało od ofert, które będą na stole - powiedziała Magdalena Leon, żona siatkarza w podcaście "Szósty Set".

Do tej pory Leon był głównie łączony w mediach z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, ale też pojawiały się takie propozycje, jak Projekt Warszawa czy Bogdanka LUK Lublin. Teraz do tej listy, jak się okazuje, dołącza kolejny zespół.

Leon zagra w barwach Aluronu? "Nasz klub jest interesujący"

Kryspin Baran rozmawiał z Interią po finale Pucharu Polski. Prezes Aluronu CMC Warta Zawiercie odniósł się do medialnych plotek łączących Leona właśnie z zespołem z Zawiercia. - Ja tego tak nie odbieram, żeby to była kwestia licytacji pomiędzy klubami. Według mnie to bardziej są przemyślenia Wilfredo, gdzie chciałby zainwestować swój czas, zdrowie, dalszy ciąg kariery. To przeambitny zawodnik. Kolejny ruch nie może być więc przypadkowy. Te rozmowy chyba tego właśnie dotyczą - gdzie taki zawodnik może szukać perspektyw dla siebie - powiedział.

- To dużo szerszy kontekst. Powiem prowokacyjnie: chyba bardziej sportowy niż finansowy. Ale czytając medialne wypowiedzi Wilfredo, że nie chciałby zespołu, w którym miałby jednoosobowo wygrywać, tylko był elementem większego pomysłu, brzmi to bardzo rozsądnie. I mam nadzieję, że nasz klub, tak jak wygląda w chwili obecnej, jest interesujący dla tego typu zawodnika. Jestem jednym z proponujących. Nie jestem decydentem. Jakieś szanse mamy. Natomiast są większe, bogatsze kluby. Są Spółki Skarbu Państwa, które są w stanie zostać indywidualnym sponsorem zawodnika. Zobaczymy - dodaje prezes Warty.

Aluron CMC Warta Zawiercie kończy ten sezon z Pucharem Polski, który wygrał, pokonując 3:1 w finale Jastrzębski Węgiel. Zespół prowadzony przez Michała Winiarskiego jest też wiceliderem PlusLigi z 57 punktami i traci trzy do prowadzącego Jastrzębskiego. Wcześniej jednak Aluron odpadł w ćwierćfinale Pucharu CEV, przegrywając w dwumeczu z Asseco Resovią po tzw. złotym secie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.