Polski mistrz Europy zakończy karierę? "Trochę się boję"

- Niestety, teraz już nie mogę być gotów na sto procent na każdym treningu. Nie mogę, bo mój organizm nie umie sobie poradzić z takim natężeniem - mówi Jakub Jarosz w rozmowie z oficjalnym portalem PlusLigi. Wiele wskazuje na to, że były reprezentant Polski w siatkówce i mistrz Europy z 2009 roku jest bliski zakończenia kariery. Być może już po obecnym sezonie.

Jakub Jarosz to zasłużony dla polskiej siatkówki zawodnik. W reprezentacji narodowej zagrał aż 142 razy, w 2009 roku świętował mistrzostwo Europy, a w 2012 roku triumfował w Lidze Światowej. Z kolei w 2009 roku ze Skrą Bełchatów wygrał mistrzostwo Polski. Obecnie jest zawodnikiem GKS-u Katowice, ale niewykluczone, że niedługo odejdzie na sportową emeryturę. 

Zobacz wideo Adamek: Dostałem dobrą ofertę i wróciłem do pracy

Jakub Jarosz zakończy siatkarską karierę? Szczere wyznanie byłego reprezentanta Polski

19 lutego 2024 roku podczas meczu ze Stalą Nysa Jakub Jarosz przekroczył barierę 5000 punktów w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Z tej okazji oficjalna strona PlusLigi opublikowała wywiad z atakującym, który znalazł się wśród trzech najlepiej punktujących graczy w historii ligi zawodowej w kraju. 

Jarosz podczas rozmowy zdradził, że osiągnięcie bardzo go cieszy, ale nie jest dla niego najważniejsze. Oprócz tego zdobył się na wyznanie, że coraz częściej zastanawia się nad zakończeniem kariery, ponieważ zdrowie nie pozwala mu już na tyle, ile w przeszłości.

- Obecnie największy problem to regeneracja. Niestety, teraz już nie mogę być gotów na sto procent na każdym treningu. Nie mogę, bo mój organizm nie umie sobie poradzić z takim natężeniem. Gdy mnie trochę za bardzo poniesie na jednych zajęciach to na kolejnych jest kiepsko. W tym wieku trzeba już mądrze gospodarować siłami - pryznał Jarosz, dla którego może być to ostatni sezon w karierze. 

- Nigdy nie mówię "nigdy". Na ten moment wydaje się, że nie będę już grał w PlusLidze. Nie jestem już młody, nie odczuwam presji, żeby się już w lutym deklarować na sto procent i szukać czegoś na siłę. Wolę podjąć taką decyzję na spokojnie, z rozsądkiem. Bliżej końca sezonu będę wiedział, jak się czuję i jakie mam opcje - dodał atakujący. 

Niewykluczone, że 37-latek spróbuje jeszcze swoich sił na niższym poziomie. Jest jednak gotowy na to, by odejść na sportową emeryturę. - Szczerze mówiąc, sam nie jestem pewien, co czuję. Trochę się boję, jak to będzie wyglądało, czy sobie poradzę? A z drugiej strony pojawia się podekscytowanie – chyba częściej to niż strach – że będzie coś nowego, kolejne wyzwanie. Trochę strachu, ale więcej ekscytacji. Jestem w miarę pogodzony, z tym że to się może stać już po zakończeniu tego sezonu - podsumował. 

GKS Katowice z Jakubem Jaroszem w składzie zajmuje 13. miejsce w tabeli PlusLigi. Kolejny mecz drużyna ze Śląska rozegra w niedzielę 26 lutego o 17:30 z AZS-em Olsztyn. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.