Zespół Aluronu Warty CMC Zawiercie w ostatnich tygodniach znajduje się w znakomitej formie. Drużyna Michała Winiarskiego wygrała aż jedenaście ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach, w tym aż siedem ostatnich w PlusLidze. W czwartkowy wieczór zawiercianie podejmowali w lidze swojego rywala także z ćwierćfinału Pucharu CEV - Asseco Resovię Rzeszów, w której zabrakło tym razem wielu kontuzjowanych - Fabiana Drzyzgi, Jakuba Kochanowskiego, Klemena Cebulja czy Pawła Zatorskiego. Mimo to, mecz w Zawierciu stał na naprawdę dobrym poziomie.
Zdecydowanie lepiej w to spotkanie weszli goście z Rzeszowa. Za sprawą znakomitej gry na zagrywce Yacine'a Louatiego oraz Stephena Boyera Resovii udało się błyskawicznie wywalczyć prowadzenie 10:2, co doprowadziło do wygrania pierwszego seta do 21. Warta zdołała bardzo dobrze na to niepowodzenie zareagować i w drugiej partii to ona wygrała 25:18, choć nie za sprawą jakiejś znakomitej serii, lecz budując swoją przewagę stopniową przez całego seta.
W dwóch kolejnych setach emocji było zdecydowanie więcej. W trzecim, niezwykle wyrównanym secie, doszło do gry na przewagi, w której Resovia nie wykorzystała aż trzech piłek setowych, podczas gdy gospodarzom do szczęścia była potrzebna tylko jedna. Wszystko dlatego, że przy stanie 27:27 dwa fantastyczne asy serwisowe posłał na drugą stronę Karol Butryn i przechylił szalę zwycięstwa (29:27) na korzyść zespołu Winiarskiego.
W czwartym secie od stanu 9:8 Warta rozpoczęła odjazd od przeciwnika i po kilku piłkach zrobiło się 15:10 dla gospodarzy. Tę kilkupunktową przewagę zawiercianie utrzymywali aż do piłek meczowych, które mieli już od wyniku 24:20. Wtedy jednak Resovia zaczęła bronić jednego meczbola za drugim. Zagrywkę zepsuł Tavares, potem dwa razy świetnie spisał się Karol Kłos, który najpierw skończył kontrę, a następnie zablokował skutecznie Mateusza Bieńka i nagle zrobiło się już tylko 24:23. W decydującym momencie jednak piłkę dostał Karol Butryn i potężnym atakiem z lewego skrzydła zakończył ten mecz, pieczętując wygraną Warty 3:1.
Choć Resovia zdołała obronić trzy piłki meczowej, to przy czwartej okazji wspaniałym atakiem mecz zakończył najlepszy na parkiecie Karol Butryn. Atakujący Warty, który został wybrany MVP tego spotkania, zdobył 24 punktów, zaliczając aż sześć asów serwisowych. Ponadto 17 punktów dla gospodarzy wywalczył Trevor Clevenot. Resovia opierała się na barkach Stephena Boyera (21 punktów), ale dwucyfrową liczbę "oczek" osiągnęli też Torey DeFalco (16), Yacine Louati (12) oraz Karol Kłos (10).
Dla Aluronu CMC Warty Zawiercie jest to już ósme zwycięstwo z rzędu w PlusLidze i dwunaste we wszystkich rozgrywkach. Dzięki temu drużyna Michała Winiarskiego z 44 punktami zajmuje trzecie miejsce i traci tylko cztery punkty do prowadzącego Jastrzębskiego Węgla. Asseco Resovia Rzeszów z 38 punktami pozostaje na czwartej pozycji.
W weekend Resovia i Warta zagrają mecze ligowe kolejno z Jastrzębskim Węglem i GKS Katowice. Już za tydzień, 1 lutego, oba zespoły zmierzą się w Rzeszowie w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu CEV.
Nasi siatkarze grają z nami #JedenDzieńDłużej! Z okazji wielkiego finału WOŚP zapraszamy do charytatywnego licytowania kapitalnych pamiątek i niezapomnianych przeżyć. Aleksander Śliwka zaprasza na prawdziwy siatkarski trening, a z ostatniego "złotego" sezonu reprezentacji Kamil Semeniuk ma dla Was swoją meczówkę z podpisami wszystkich kadrowiczów, a poza tym chce się z Wami spotkać przed czerwcową Ligę Narodów i wręczyć Wam bilety VIP.
To kilka z naszych wielu aukcji charytatywnych w ramach tegorocznej akcji #JedenDzieńDłużej - Gazeta.pl dla WOŚP. Wszystkie środki z licytacji trafiają na Wielką Orkiestrę. Zapraszamy do licytowania pomysłów, które przygotowali wasza Gazeta.pl i przyjaciele. [>> LISTA]