Podczas sobotniej Gali Mistrzów Sportu poznaliśmy laureatki i laureatów docenionych za 2023 rok. Wśród dyscyplin, które najmocniej zaznaczyły swoją obecność, królowała siatkówka. Nic dziwnego, bowiem w ubiegłym roku Polacy wygrali Ligę Narodów i mistrzostwo Europy. Reprezentacja została więc wybrana najlepszą drużyną, a jej selekcjoner Nikola Grbić najlepszym trenerem. Aleksander Śliwka mógł świętować trzecie miejsce. Ustąpił miejsca tylko Idze Świątek i Bartoszowi Zmarzlikowi.
Jednym z bohaterów tegorocznej gali okazał się być... Grzegorz Łomacz. Siatkarz, członek złotej ekipy mistrzów Europy, podczas Balu Mistrzów Sportu bawił się znakomicie. Został uchwycony na filmie, gdy tańczy z... krzesłem, przy muzyce legendarnej grupy AC/DC. 36-letni rozgrywający Skry Bełchatów udawał, że mebel jest gitarą.
"W Grzesiu Łomaczu drzemie dziki rockandrollowiec. No kto by pomyślał? - napisała jedna z użytkowniczek portalu X.
"Chciałam powiedzieć, że tylko Grzegorz Łomacz sprawia, że ta gala plebiscytowa ma jeszcze sens. Niech go trzymają tam równie mocno jak on to krzesło" - napisała inna.
Łomacz należy do grona najbardziej utytułowanych polskich siatkarzy ostatnich lat. Jest mistrzem świata z 2018 i wicemistrzem z 2022 roku. W dorobku ma także dwa medale mistrzostw Europy - brąz z 2021 i złoto wywalczone w 2023 roku.
W 2024 roku podopieczni Nikoli Grbicia, w tym Łomacz, będą chcieli spełnić największe marzenie - tak swoje, jak i kibiców. To Igrzyska Olimpijskie, które od wielu lat pozostają niezdobytym klejnotem w koronie polskiej siatkówki. W dotychczasowej historii Polacy tylko raz wygrywali najważniejszą imprezę czterolecia. W 1976 roku wygrali ze Związkiem Radzieckim w Montrealu. W ostatnich pięciu turniejach olimpijskich odpadali na etapie ćwierćfinału.