Fatalne wieści dla reprezentacji Polski. Pech nie opuszcza siatkarza

Jakub Kochanowski doskonale spisuje się w ostatnich miesiącach. Nie dość, że zachwycał w barwach reprezentacji Polski, to jego statystyki w PlusLidze również robią ogromne wrażenie. Boryka się jednak ze sporymi problemami zdrowotnymi, a podczas sobotniego starcia z Treflem Gdańsk musiał przedwcześnie opuścić parkiet i został przewieziony do szpitala - przekazał dziennikarz Maciej Słomiński.
DLOKA
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Ostatni rok był niewątpliwie bardzo udany dla reprezentacji Polski w siatkówce. Nie dość, że zdobyła mistrzostwo Europy, to zwyciężyła również Ligę Narodów i zapewniła sobie awans na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Paryżu. Duży wkład w te sukcesy miał Jakub Kochanowski, który w 24 oficjalnych meczach zdobył dla naszego zespołu aż 213 punktów. Po powrocie do klubu (Asseco Resovia Rzeszów) nie stracił formy, a w obecnym sezonie ma już na koncie 137 pkt (śr. 10,54 pkt na mecz).

Zobacz wideo Kołecki mocno o freakach: Ja się pytam gdzie jest państwo? Gdzie jest policja?

Fatalne wieści dla reprezentanta Polski. Pech go nie opuszcza

W ostatnim czasie trapią go jednak spore problemy zdrowotne. Nie tak dawno trener Resovii Giampaolo Medei poinformował, że odczuwa duży ból w barku, który uniemożliwia mu normalne występy. - Nie wiemy, na ile to są poważne dolegliwości i jak długo potrwa przerwa tych zawodników w grze. Mam nadzieję, że w miarę szybko będą znów dostępni i gotowi do gry - przekazał, odnosząc się też do urazu Toreya DeFalco.

Mimo wszystko szybko wrócił na parkiet, ale bardzo możliwe, że znów czeka go wymuszona przerwa. Podczas sobotniego starcia PlusLigi z Treflem Gdańsk środkowy Resovii przedwcześnie został zmieniony. Jak poinformował dziennikarz Maciej Słomiński, Kochanowski opuścił już Ergo Arenę i udał się do jednej z prywatnych placówek ochrony zdrowia w Gdańsku, ponieważ ma podejrzenie złamanego palca.

Ostatecznie Resovia niespodziewanie przegrała z Treflem 1:3 (20:25, 23:25, 33:31, 19:25) i jej przewaga nad gdańskim klubem stopniała już tylko do czterech punktów. Kontuzja Kochanowskiego to fatalne wieści zarówno dla Resovii, jak i naszej kadry, która już za nieco ponad pół roku zagra o przełamanie "klątwy" olimpijskiej w Paryżu. W najbliższym czasie powinniśmy otrzymać konkretniejszej informacje co do zdrowia 26-latka.

Po 14 meczach PlusLigi Resovia zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 32 punktów. Liderem jest Jastrzębski Węgiel (39 pkt), który wprzedza Projekt Warszawa (38 pkt) oraz Wartę Zawiercie (33 pkt). Najbliższe ligowe spotkanie siatkarzy Giampaolo Medeia odbędzie się w sobotę 13 stycznia, kiedy zmierzy się na wyjeździe z Projektem. Cztery dni wcześniej zagra w LM z francuskim Tours.

Więcej o: