Sensacja w polskiej lidze! Najlepsza drużna Europy bez szans

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z drugą ligową porażką z rzędu. Zwycięzcy Ligi Mistrzów musieli uznać wyższość Trefla Gdańsk, który przy wypełnionej niemal po brzegi Ergo Arenie pokonał kędzierzynian 3:0. Dla Trefla to ważna wygrana i przełamanie po dwóch porażkach z Aluronem CMC Wartą Zawiercie oraz Jastrzębskim Węglem. Ponadto w Gdańsku padł rekord frekwencji.

Zarówno Trefl Gdańsk, jak i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle bardzo dobrze rozpoczęły trwający sezon PlusLigi. Trefl w dziesięciu meczach zgromadził 19 punktów, a ZAKSA o jedno oczko mniej. Niedzielny pojedynek zgromadził na trybunach 8900 kibiców!

Zobacz wideo Prezes PLS ubolewa nad planowanym zmniejszeniem PlusLigi: Potencjał polskiej siatkówki jest ogromny

Trefl Gdańsk zagrał jak z nut. Kibice również dopisali. Wielki mecz w Ergo Arenie

Mecz bardzo dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy już po kilku minutach rywalizacji zdołali wyjść na trzypunktowe prowadzenie (8:5). Taki stan nie utrzymał się jednak zbyt długo - po chwili jednak ZAKSA zremisowała i na tablicy wyników było po 10. W kolejnych minutach mecz się wyrównał. Trzeba jednak podkreślić bardzo dobrą zagrywkę siatkarzy z Gdańska. W kolejnych minutach gospodarze znów zyskiwali przewagę i w końcówce ponownie prowadzili trzema oczkami. Spora w tym zasługa Kewina Sasaka i Mikołaja Sawickiego, którzy grali jak z nut.

Druga partia zaczęła się dla gdańszczan jeszcze lepiej niż zakończyła pierwsza. Po kilku minutach rywalizacji było już 5:0 dla Trefla. Wtedy trener ZAKSY zdecydował się wziąć przerwę na żądanie. Nie przyniosło to jednak zbytniego efektu. Gdańszczanie powiększali przewagę z minuty na minutę. Gdy przekroczył granicę 10 punktów, ZAKSA zdobywała dopiero trzecie "oczko". W kolejnych minutach zwycięzcy Ligi Mistrzów zaczęli nieco lepiej punktować, jednak to nie przełożyło się na zwycięstwo w secie. Gdańszczanie po godzinie rywalizacji prowadzili już 2:0, dzięki wygranej partii 25:20.

Trzeci set rozpoczął się bardzo podobnie, jak wcześniejsze. ZAKSA jednak zdołała dogonić gdańszczan i od pewnego momentu seta gra toczyła się punkt za punkt. Później jednak gdańszczanie znów zaczęli budować przewagę i w pewnym momencie na tablicy wyników było już 15:11. W końcówce goście nie dali rady dogonić Trefla i ten zwyciężył partię 25:, a cały mecz 3:0!

Dzięki zwycięstwu Trefl pozostaje na piątym miejscu w tabeli z dorobkiem 22 punktów. ZAKSA jest szósta z 18 "oczkami" na koncie.

Trefl Gdańsk - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0 (25:20, 25:20, 25:21)

Więcej o:
Copyright © Agora SA