Polscy siatkarze w minionym sezonie reprezentacyjnym byli zdecydowanie najlepszą drużyną globu. Najpierw zwyciężyli w finale Ligi Narodów w Gdańsku, później zostali mistrzami Europy, a na koniec wywalczyli kwalifikację olimpijską. Jednym z liderów zespołu Nikoli Grbicia był Jakub Kochanowski. Teraz środkowy ma jednak pewne problemy.
W tym sezonie 26-latek reprezentuje Asseco Resovi Rzeszów, która po 10. kolejkach zajmuje czwarte miejsce w PlusLidze. W ostatnim meczu rzeszowianie gładko pokonali katowicki GKS. W tym spotkaniu, wygranym 3:0, nie wystąpili m.in. Jakub Kochanowski oraz Torey DeFalco. Teraz szkoleniowiec drużyny Giampaolo Medei przekazał szczegóły w tej sprawie.
- TJ DeFalco podczas treningu poczuł blokadę w plecach, a Kuba Kochanowski ból w barku. Nie wiemy, na ile to są poważne dolegliwości i jak długo potrwa przerwa tych zawodników w grze. Mam nadzieję, że w miarę szybko będą znów dostępni i gotowi do gry - przyznał w rozmowie z oficjalną stroną ligi.
Kochanowski jest jednym z najważniejszych zawodników drużyny z Rzeszowa. Do tej pory wystąpił w każdym spotkaniu obecnych rozgrywek, co przekłada się na aż 31 setów, 87 zdobytych punktów oraz 21 bloków. W zestawieniu wszystkich zawodników w ostatniej z wymienionych statystyk 26-latek zajmuje czwarte miejsce w lidze. Ostatnio znalazł się także w najlepszej "ósemce" kolejki.
Kontuzja Kochanowskiego to nie najlepsze wieści z punktu widzenia reprezentacji Polski, która już za kilka miesięcy rozpocznie przygotowania do igrzysk oraz pozostałych turniejów.