Grbić nie zamierzał dłużej milczeć. Brutalna prawda między oczy. "Brakuje jakości"

Z powodu natłoku meczów i licznych kontuzji wiele mówiło się o zmniejszeniu liczby drużyn w PlusLidze. Finalnie osiągnięto porozumienie w tej sprawie i od sezonu 2025/2026 w rozgrywkach będzie brać udział 14 drużyn, a nie 16. W rozmowie z TVP Sport na temat tej zmiany wypowiedział się Nikola Grbić. Selekcjoner reprezentacji Polski wyjaśnił, dlaczego wpłynie ona dobrze na rozgrywki.

Reprezentacja Polski ma za sobą świetny rok. Wygrała Ligę Narodów, mistrzostwa Europy oraz zakwalifikowała się na igrzyska olimpijskie. Siatkarze mieli bardzo wymagający sezon, czego efektem jest duża liczba kontuzji na początku bieżących rozgrywek PlusLigi. Z powodu natłoku spotkań na urazy narzekali między innymi Łukasz Kaczmarek, Bartosz Bednorz czy Norbert Huber.

Zobacz wideo Prezes Jastrzębskiego Węgla skomentował decyzję o zmniejszeniu PlusLigi: Rozumiem, że zespoły z dołu tabeli mają z tym problem

Nikola Grbić zabrał głos w sprawie zmian w PlusLidze

W związku z tym w ostatnim czasie wiele mówiło się na temat zmian w PlusLidze. Głównie chodziło o zmniejszenie liczby zespołów. I finalnie znaleziono rozwiązanie. Od sezonu 2025/2026 w rozgrywkach będzie brać udział 14 drużyn, a nie 16 jak było do tej pory. Za zmianą głosowało ośmiu prezesów klubów na 16. Na temat nadchodzących zmian w lidze wypowiedział się selekcjoner reprezentacji Polski Nikola Grbić. 

- Według mnie nie ma tylu zawodników o wyjątkowej jakości, by każda drużyna w szesnastoosobowych rozgrywkach grała na równym poziomie. W tym aspekcie mistrzostwa Italii są dla mnie silniejsze. Średnia siły drużyn jest w mojej ocenie wyższa niż PlusLigi. Ostatnie cztery ekipy z Włoch także są dla mnie silniejsze niż ostatnie cztery polskich rozgrywek. Dlatego właśnie uważam, że szesnaście zespołów w lidze to za dużo. Przede wszystkim do zagrania jest zbyt wiele meczów. Po drugie, taka liczba ekip odbija się na jakości - powiedział w rozmowie z TVP Sport

Zmniejszenie liczby meczów to świetne wieści dla topowych klubów, które biorą także udział w europejskich pucharach. Skorzysta na tym także reprezentacja Polski. Ze zmian z pewnością nie są zadowolone słabsze ekipy, ponieważ w przyszłym sezonie aż trzy zespoły zaliczą spadek.

Aktualnym liderem PlusLigi jest Jastrzębski Węgiel. Drużyna w 10 meczach uzbierała 30 punktów. Reprezentacja Polski wróci do gry w przyszłym roku. Jednym z jej najważniejszych turniejów będą igrzyska olimpijskie w Paryżu. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA