Magdalena Stysiak w ostatnim sezonie reprezentacyjnym była prawdziwą liderką Biało-Czerwonych. Młoda atakująca prowadziła Polki do brązowego medalu w Lidze Narodów, ćwierćfinału mistrzostw Europy, a także wywalczenia awansu na igrzyska olimpijskie. 23-latka zdecydowała się także na zmianę barw klubowych - od kilku tygodni występuje w Fenerbahce, gdzie trenerem jest selekcjoner reprezentacji Stefano Lavarini.
Magdalena Stysiak bardzo dobrze zaaklimatyzowała się już w zespole i jest kluczową postacią drużyny. Poza jednym nieudanym występem w Lidze Mistrzyń, kiedy Lavarini zdjął ją z boiska, Polka spisuje się świetnie. Wysoką formę potwierdziła we wtorkowym starciu z SC Potsdam.
Fenerbahce pewnie pokonało na wyjeździe zespół z Niemiec 3:0 (25:18, 25:20, 25:19), a Stysiak była bezdyskusyjnie najlepsza na boisku. Została wybrana MVP spotkania, w którym zdobyła 18 punktów. Atakująca popisała się 57-procentową skutecznością w ataku, a ponadto dołożyła dwa punkty blokiem.
Dzięki zwycięstwu przeciwko niemieckiej drużynie, Fenerbahce objęło prowadzenie w tabeli grupy. Dotychczas Stysiak i spółka nie straciły nawet seta. Tuż za ich plecami znajduje się SC Potsdam oraz Budowlane Łódź, które mają po trzy punkty.
Kolejny mecz Stysiak rozegra w lidze już 18 listopada. Zespół prowadzony przez Stefano Lavariniego zmierzy się z Nilufer Bld. Z kolei dziesięć dni później (28 listopada) Polkę czeka wizyta w Łodzi. Fenerbahce zmierzy się w Lidze Mistrzyń z Budowlanymi Łódź.