Grbić się załamie. Fatalne wieści ws. reprezentanta Polski potwierdzone

Kibice ZAKSY Kędzierzyn-Koźle mogą mieć na początku sezonu mieszane uczucia. Wicemistrzowie kraju sięgnęli w piątek po Superpuchar Polski i plasują się w czołówce tabeli PlusLigi, jednak zespół jest trapiony przez kontuzję. Najnowszy komunikat klubu nie napawa optymizmem. Z gry w najbliższych meczach wypadli kolejni zawodnicy, w tym reprezentant Polski.

Piątkowe starcie w katowickim Spodku było prawdziwą gratką dla kibiców siatkówki. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle odwróciła losy spotkania z Jastrzębskim Węglem i wróciła ze stanu 0:2. Zwycięstwo 3:2 pozwoliło zawodnikom Tuomasa Sammelvuo sięgnąć po Superpuchar Polski i udanie rozpocząć kolejny sezon ligowy. Mniej pozytywną informacją był jednak fakt, że z powodu urazów boisko opuścili dwaj podstawowi zawodnicy.

Zobacz wideo "To nie miało prawa się wydarzyć". Aleksander Śliwka zaskoczony po zdobyciu AL-KO Superpucharu Polski

Plaga kontuzji w ZAKSIE. Komunikat klubu nie pozostawia złudzeń

Mowa o Łukaszu Kaczmarku i Marcinie Januszu. Obaj zawodnicy są filarami reprezentacji Polski, która znakomity sezon zakończyła dopiero 8 października. Siatkarze mieli więc bardzo mało czasu na regenerację przed startem PlusLigi, co szybko przyniosło niezbyt korzystne efekty. Optymizmem nie napawały przede wszystkim informacje na temat rozgrywającego, który doznał urazu pleców.

Z tego względu Janusz nie wystąpił w poniedziałkowym spotkaniu ligowym z Exact Systems Hemarpolem Częstochowa, a jego miejsce na rozegraniu zajął Przemysław Stępień. Trapiona kontuzjami ZAKSA niespodziewanie przegrała z beniaminkiem rozgrywek 1:3, a dodatkowo do listy zawodników z problemami zdrowotnymi dołączyły kolejne nazwiska. Jednym z nich jest Stępień, a drugim 18-letni przyjmujący Daniel Chitgoi. 

Janusz i Stępień pauzują, ZAKSA bez rozgrywającego. Fatalne wieści dla Grbicia

Okazuje się, że urazy wspomnianych zawodników są na tyle poważne, że wykluczają ich z gry w najbliższych meczach. - W związku z urazami w najbliższych meczach nie zagrają: Przemysław Stępień, Marcin Janusz, Bartłomiej Kluth, Daniel Chitigoi i Wojciech Żaliński. W związku z charakterami urazów Wojciecha Żalińskiego (uraz kolana) oraz Daniela Chitigoia (uraz kciuka) przyjmujących Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle czeka dłuższa przerwa - czytamy w środowym oświadczeniu klubu. Przerwa Janusza jest też złą informacją dla Nikoli Grbicia. Problemy z plecami lubią o sobie przypominać, co w perspektywie walki o medale olimpijskie w Paryżu może sprawić, że selekcjoner reprezentacji Polski będzie musiał szukać zastępcy dla mistrza Europy.

Wymieniony Wojciech Żaliński niedawno przeszedł operację kolana i wiadome było, że nie zobaczymy go na parkiecie przez dłuższy czas. Uraz Chitgoia sprawia jednak, że linia przyjęcia w ZAKSIE jest jeszcze bardziej wybrakowana, szczególnie że na problemy mięśniowe narzekał też Aleksander Śliwka. Najgorzej wygląda jednak sytuacja na rozegraniu, bowiem z gry wypadli obaj zawodnicy na tej pozycji. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.