Thriller w Lidze Mistrzyń. Polskie siatkarki pokazały klasę i charakter [WIDEO]

Siatkarki PGE Rysice Rzeszów nie miały łatwego zadania na inaugurację Ligi Mistrzyń. Przyszło im się mierzyć z Allianz MTV Stuttgart, mistrzyniami Niemiec. Długimi momentami wicemistrzynie Polski nie prezentowały się najlepiej, ale w trudnych momentach potrafiły się pozbierać i walczyły do samego końca. Mecz rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku, w którym rzeszowianki pokazały klasę i dzięki temu zwyciężyły 23:25, 26:24, 17:25, 25:23, 15:12.
ostatnia akcja meczu PGE Rysice Rzeszów - Stuttgart
screeny TV z Polsat Sport News

Drużyna PGE Rysice Rzeszów w minionym sezonie Ligi Mistrzyń dotarła aż do ćwierćfinału, dopiero tam lepsza okazała się ekipa Eczacibasi Stambuł (późniejsze finalistki). Rzeszowiankom z pewnością marzy się powtórzenie tego wyniku. Pierwszym wyzwaniem stojącym przed nimi w bieżących rozgrywkach był mecz z Allianz MTV Stuttgart, mistrzyniami Niemiec, które w poprzednim sezonie również były w ćwierćfinale LM.

Zobacz wideo Ślepsk Malow Suwałki nadal zaskakuje i zwycięża. Jakub Macyra: Nie ma litości

PGE Rysice Rzeszów wygrały ze Stuttgartem na inaugurację Ligi Mistrzyń. Pięć setów walki

W pierwszym secie wicemistrzynie Polski przez długi czas miały nieznaczną przewagę. Jednak rywalki nie odpuszczały i doprowadziły do stanu 22:22. W końcówce to one prezentował się lepiej, dzięki czemu zwyciężyły 25:23.

Na początku drugiej partii Niemki dalej były skuteczniejsze. Trwało to do stanu 10:10, potem to rzeszowianki dominowały, przez co wyszły nawet na siedmiopunktowe prowadzenie. Z czasem kompletnie zatraciły skuteczność i zmarnowały aż cztery piłki setowe. Wykorzystały dopiero piątą i wygrały 26:24.

Kolejny set rozpoczął się bardzo podobnie jak poprzedni. Różnica była taka, że tym razem siatkarki ze Stuttgartu nie roztrwoniły kilkupunktowej przewagi, a wręcz sukcesywnie ją powiększały, wykorzystując słaby okres rywalek. Nietęgie miny rezerwowych PGE Rysic Rzeszów przed pierwszą piłką setową mówiły same za siebie. Ostatecznie mistrzynie Niemiec zwyciężyły aż 25:17. W czwartej partii znów toczyła się wyrównana gra. To zwiastowało wielkie emocje w końcówce, w której lepiej poradziły sobie rzeszowianki i skończyło się 25:23.

Na początku tie-breaka znów żadna z drużyn wyraźnie nie przeważała, po obu stronach widoczna była lekka nerwowość. Przy stanie 10:10 polski zespół wziął challenge, dzięki któremu zdobył cenny punkt. Po chwili Niemki trafiły w aut i zwycięstwo było bardzo blisko. Rzeszowianki nie roztrwoniły tego i wygrały 15:12.

PGE Rysice Rzeszów - Allianz MTV Stuttgart 3:2 (23:25, 26:24, 17:25, 25:23, 15:12)

Tabela grupy D siatkarskiej Ligi Mistrzyń

  1. Conegliano - 1 zwycięstwo - 0 porażek, 3 punkty, bilans setów 3:0
  2. PGE Rysice Rzeszów - 1-0, 2 pkt, 3:2
  3. Stuttgart - 0-1, 1 pkt, 2:3
  4. Asterix Avo - 0-1, 0 pkt, 0:3

W następnej kolejce Ligi Mistrzyń rzeszowianki zmierzą się z belgijskim Asterix Avo. Mecz zaplanowano na 16 listopada.

Więcej o: