Polscy siatkarze są na szczycie. Ale ich wielcy rywale w innej galaktyce

Polscy siatkarze w minionym sezonie reprezentacyjnym byli najlepszym zespołem świata. Oprócz zdobycia mistrzostwa Europy triumfowali także w Lidze Narodów podczas finałów w Gdańsku oraz wywalczyli kwalifikację olimpijską. Zespół Nikoli Grbicia czarował i potwierdził, że zasłużenie prowadzi w rankingu FIVB. Dziś Polacy mogą pochwalić się ciekawą statystyką. Byłaby ona jednak jeszcze bardziej imponująca gdyby nie... Brazylia.
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Był 12 czerwca 2022 roku, kiedy reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn została nowym liderem rankingu FIVB. Wówczas Biało-Czerwoni wyprzedzili Brazylię, która prowadziła w zestawieniu od 2002 roku. "Canarinhos" byli najlepsi nieprzerwanie przez 20 lat - każda passa kiedyś jednak się kończy.

Zobacz wideo Martyna Łukasik przed AL-KO Superpucharem Polski: To jest jeden mecz, który decyduje o tym, żeby mieć puchar w swoich rękach

FIVB. Polscy siatkarze liderami rankingu od 500 dni!

Jak wyliczył doskonale zorientowany w siatkarskim środowisku Jakub Balcerzak, dzisiaj od objęcia prowadzenia przez Polaków w rankingu minęło dokładnie 500 dni! "Historyczny dzień dla polskiej siatkówki miał miejsce 12 czerwca 2022 roku. Wtedy też Brazylia - po 20 latach - straciła na rzecz Polski prowadzenie w rankingu FIVB!" - przekazał.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

Od tego czasu Biało-Czerwoni nie oddali pierwszego miejsca, co oznacza, że będą liderem co najmniej przez prawie dwa lata! Kolejne mecze reprezentacyjne zaplanowano bowiem dopiero na maj. Wtedy też ekipom dopisywane będą kolejne punkty.

Aktualnie reprezentacja Polski prowadzi w rankingu z dorobkiem 421 punktów. Drugie miejsce zajmują Amerykanie, a trzecie Włosi. Brazylijczycy plasują się dopiero na piątym miejscu. Aktualna pozycja zespołu z Ameryki Południowej pokazuje, że nie są oni już taką potęgą, jaką byli przed laty. Potwierdzały to także wyniki w ostatnim sezonie - Brazylijczycy potrafili słabo grać nawet na tle gorszych ekip.

Sukces Polaków jest imponujący. 500 dni na szczycie brzmi bardzo dobrze, choć w porównaniu do wieloletniego liderowania Brazylijczyków, brzmi to marnie. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby Polacy podobnie jak "Canarinhos" dominowali w rankingu przez lata. 

Więcej o: