Rewelacja kwalifikacji olimpijskich zachwyca. Kolejny triumf Winiarskiego

Reprezentacja Niemiec w siatkówce mężczyzn wciąż zachwyca kibiców bardzo dobrą formą. Po pięciu kolejkach kwalifikacji olimpijskich ma komplet zwycięstw. O jej sile jako ostatni przekonali się Czesi, którzy przegrali 0:3 (23:25, 18:25, 17:25). Drużyna Michała Winiarskiego miała dwóch bohaterów, a zdaniem mediów "siatkówka w Niemczech się nie kończy".

"Niecałe 24 godziny po wielkim wyczynie w meczu z gospodarzami, Brazylijczykami, drużyna trenera Michała Winiarskiego wpędziła w rozczarowanie mistrzów świata, Włochów" - zachwycał się serwis Spox.com po ostatniej wygranej 3:1 z Włochami. Wyniki reprezentacji Niemiec w kwalifikacjach olimpijskich napawają cały kraj dumą, bo wcześniej tylko trzy razy w historii udało jej się awansować na olimpijskie turnieje. Ostatnio w 2012 roku w Londynie. Nic więc dziwnego, że po kolejnym zwycięstwie o kadrze Winiarskiego piszą nie tylko lokalne, ale też włoskie media.

Winiarski znów daje powód do zachwytów. Niemcy o krok od awansu na igrzyska olimpijskie

W meczu z Czechami było łatwiej niż z poprzednim rywalem. Widać to też było na parkiecie, gdzie z seta na set gra reprezentacji Niemiec wyglądała coraz lepiej. Siatkarze byli coraz pewniejsi, co przełożyło się na wynik. Przewaga w każdej części rosła ku uciesze niemieckich fanów, czekających na awans na igrzyska olimpijskie od 11 lat. Teraz ich drużyna jest o krok od tego wyczynu, bo prowadzi w tabeli z kompletem zwycięstw po pięciu meczach. Drudzy Włosi tracą do ekipy Winiarskiego trzy punkty. Do końca kwalifikacji olimpijskich zostały Niemcom dwa mecze: z Katarem oraz Ukrainą.

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wyniki niemieckich siatkarzy nie uchodzą lokalnym mediom. W meczu z Włochami nie zatrzymała ich nawet kontuzja kapitana Lukasa Kampy. Jego rolę przejął Gyoergy Grozer, który został wytypowany jako jeden z kluczowych zawodników starcia z Czechami. "Po raz kolejny okazał się najlepszym strzelcem, choć tym razem do zwycięstwa czołowa gwiazda przyczyniła się "tylko" 14 punktami" - czytamy na volleyball-verband.de.

- Sprytnie rozegraliśmy ten mecz. Gramy bardzo dobrze, a chłopcy świetnie się bawią. Mamy bardzo pozytywną atmosferę na boisku i naprawdę podgrzewamy się nawzajem - powiedział Ruben Schott po zwycięstwie. Zdaniem dziennikarzy Czesi najlepiej grali na zagrywce i dobrze blokowali, ale zgubiły ich własne błędy. "Piąty mecz w ciągu siedmiu dni był wyczerpujący" - czytamy.

O wynikach kadry Winiarskiego napisali też włoscy dziennikarze. "Siatkówka w Niemczech się nie kończy na eliminacjach olimpijskich. Paryż jest o krok" - czytamy w tytule oasport.it. W treści podkreślono, że wyniki Niemców są "niespodzianką dla wartości na boisku, ale zasłużoną ze względu na to, co niemiecka drużyna pokazała do tej pory w całym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich".

Wiele wskazuje na to, że Niemcy zakończą turniej przedolimpijski na 1. miejscu w grupie. O tym, kto jeszcze awansuje na IO w Paryżu, przekonamy się w najbliższych dniach. Na miejsce wicelidera typowani są Włosi lub Brazylijczycy, którzy mają kolejno 12 i 10 pkt, wygrali cztery mecze i przegrali po jednym (w obu przypadkach z Niemcami). Obie drużyny zagrają ze sobą bezpośrednio w sobotę 7 października o godz. 18:30 czasu polskiego.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.