Leon serwował, a co robili rezerwowi? To nagranie to hit [WIDEO]

Wilfredo Leon rozegrał znakomite mistrzostwa Europy. Nasz siatkarz został wybrany MVP całego turnieju, a bez wątpienia przyczyniły się do tego zagrywki, którymi przyjmujący demolował rywali. Prawdziwym hitem internetu jest wideo, gdy kwadrat dla rezerwowych imitował rzucanie granatów podczas serwisu Leona.

Reprezentacja Polski w finale mistrzostw Europy pokonała Włochy 3:0 (25:20, 25:21, 25:23), deklasując tym samym gospodarzy turnieju. Kolejny znakomity mecz rozegrał Wilfredo Leon, który zdobył 13 punktów (najwięcej w meczu, podobnie jak Daniel Lavia). Cały ten turniej w jego wykonaniu był wyśmienity, więc nic dziwnego, że koledzy z kadry wymyślili zabawę, którą pokazali kibicom, gdy Leon był w polu serwisowym. 

Zobacz wideo Brutalna prawda o Fernando Santosie. Śmiech na sali

To wideo to hit internetu. Tak siatkarze reprezentacji wspierali Wilfredo Leona na zagrywce

Podczas finału mistrzostw Europy Wilfredo Leon ponownie nękał rywali swoją zagrywką. Przyjmujący zaserwował trzy asy serwisowe, a piłki zagrane przez niego osiągały prędkość nawet 130 km/h.

"Gdy na chwilę zszedł z boiska i wydawało się, że mógł doznać urazu, zadrżeliśmy. Bo jak to walczyć bez niego w końcówce z tak napierającymi Włochami? Liczby nie kłamią - zagrał na 45 procent skuteczności w ataku i 50 procent skuteczności pozytywnego przyjęcia, ale dziś lepiej je odstawić. Wszystko mówią o nim miny rywali, gdy rozbrajał ich swoją zagrywką, czy bombami w ataku" - pisał o Leonie w ocenach Jakub Balcerski, dziennikarz Sport.pl i dał mu notę - 5 (w skali szkolnej 1-6).

"Granaty" razem z nim odpalali koledzy z reprezentacji, którzy w trakcie spotkania przebywali w kwadracie dla rezerwowych.

"Wilfredo serwuje, koledzy rzucają granaty" - napisał dziennikarz "Super Expressu" Marek Żochowski, który naszych siatkarz podczas finałowego meczu z Włochami.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Nasi świeżo upieczeni mistrzowie Europy nie będą mieli zbyt dużo czasu na odpoczynek. Po raz kolejny zobaczymy ich na parkiecie już 30 września. Wtedy rozpoczną turniej kwalifikacji olimpijskich. W nim Biało-Czerwoni zmierzą się z Belgią, Bułgarią, Holandią, Argentyną, Chinami, Kanadą i Meksykiem. 

Więcej o: