W poniedziałek 28 sierpnia rozpoczęły się mistrzostwa Europy siatkarzy. Tegoroczna impreza rozgrywana jest w czterech krajach - w Bułgarii, Macedonii Północnej, Włoszech oraz Izraelu. W poniedziałek we włoskiej Bolonii został rozegrany mecz otwarcia, w którym mistrzowie świata i Europy Włosi pokonali Belgię 3:0 (25:17, 25:18, 25:15). Reprezentacja Polski turniej rozpocznie w czwartek, 31 sierpnia, meczem z Czechami.
Celem Polaków - jednej z najlepszych reprezentacji na świecie - jest oczywiście medal. Podczas ostatnich mistrzostw Europy Biało-Czerwoni wywalczyli brązowy krążek, przegrywając w półfinale ze Słowenią 1:3. W starciu o brązowy medal pokonali Serbów 3:0. Teraz inny wynik niż miejsce na podium raczej nie będzie satysfakcjonujący dla fanów oraz samych zawodników, którzy mają w pamięci niedawny triumf drużyny Nikoli Grbicia w Lidze Narodów.
Do Macedonii Północnej poleciało 15 zawodników. Już od początku imprezy w pełnej dyspozycji będzie Bartosz Kurek, który w ostatnich tygodniach borykał się z dolegliwościami zdrowotnymi. Po powrocie do zdrowia wznowił treningi z drużyną. Ostatni test sprawnościowy przed startem mistrzostw Europy zaliczył w meczu towarzyskim z Ukrainą, w którym Polacy okazali się lepsi 3:2.
Nastroje w kadrze dopisują. Po przylocie do Skopje Karol Kłos zamieścił na Instastory nagranie, w którym główną rolę odegrał atakujący polskiej kadry. Siatkarz Wolf Dogs Nagoya postanowił spróbować sił w nowej roli. Na opublikowanym wideo widzimy, jak wciela się w rolę fizjoterapeuty. "Doktor Bartosz Kurek" - napisał Kłos, a wideo zostało udostępnione także przez atakującego. "Zapisy do fizjo otwarte. Karol Kłos teraz musisz, jesteś moją chodzącą reklamą" - napisał.
Polacy rozpoczną mistrzostwa Europy w czwartek, 31 sierpnia o godzinie 20. Pierwszym rywalem Biało-Czerwonych będą Czesi.