Ukochana Bartosza Kurka opowiedziała o walce z chorobą. "Już wszyscy zapomnieli"

Anna Kurek postanowiła opowiedzieć fanom o tym, co działo się z nią w trakcie turnieju Ligi Narodów. Okazuje się, że ukochana Bartosza Kurka walczyła z chorobą, z którą nie miała wcześniej do czynienia. O wszystkim poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Nieco ponad tydzień temu reprezentacja Polski pierwszy raz w historii wygrała Ligę Narodów. Biało-czerwoni w finale wygrali 3:1 ze Stanami Zjednoczonymi. Rok temu drużyna prowadzona przez Nikolę Grbicia zajęła trzecie miejsce, wygrywając z Włochami 3:0. W 2021 roku zdobyła srebro po przegranym finale z Brazylią 1:3, z kolei w 2019 roku w meczu o trzecie miejsce okazała się lepsza od Brazylijczyków 3:0.

Zobacz wideo Tyle zarabia Grbić w reprezentacji Polski. Jak wygląda jego przyszłość? [Sport.pl LIVE]

Anna Kurek zmagała się z chorobą. O wszystkim powiedziała

W tym roku w Gdańsku bohaterem reprezentacji Polski został Łukasz Kaczmarek, który zastępował Bartosza Kurka. Kapitan kadry borykał się z problemami zdrowotnymi i na boisku pojawił się jedynie w ćwierćfinale z Brazylią. Pozostałe spotkania Kurek oglądał zza linii bocznej i mocno przeżywał każde zagranie swoich kolegów. Najwięcej emocji przyniosło mu decydujące starcie przeciwko Stanom Zjednoczonym. Po meczu Polacy świętowali historyczne osiągnięcie, a wraz z nimi oczywiście także Kurek. 34-latek był głównym wodzirejem, a w radości po finale towarzyszyła mu już żona, Anna.

Już, bo okazuje się, że ukochana siatkarza także w trakcie Ligi Narodów borykała się z chorobą. O ile dotychczas żona reprezentanta Polski lubiła dzielić się z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych zdjęciami z hal sportowych, o tyle przez ostatnie dni nie można było się dowiedzieć, co u niej słychać. Powodem medialnej absencji byłej siatkarki były kłopoty ze zdrowiem.

Jeszcze w czwartek 20 lipca, w dniu ćwierćfinału z Brazylią, Anna nie czuła się najlepiej. - Dzień dobry wszystkim, mam nadzieję, że u was wszystko w porządku. U mnie tak średnio, ponieważ cały czas zmagam się z pewną chorobą, z którą wcześniej nigdy nie miałam do czynienia. Już wszyscy zapomnieli o tej chorobie, natomiast ja ją teraz przechodzę. Właściwie to przeszłam już, tylko został mi dyskomfort w gardle. To nie jest ból, a takie nieprzyjemne uczucie plus nie mam zupełnie smaku ani węchu - zdradziła żona Kurka, cytowana przez "Super Express".

Z jej relacji można wywnioskować, że chorowała na covid. Ukochana siatkarza przechodziła chorobę w łagodny sposób. Najgorsze dni spędziła w domu w Warszawie, ale na ostatnie spotkania Ligi Narodów zdążyła wyzdrowieć i oglądała je na żywo w trójmiejskiej Ergo Arenie.

Reprezentacja Polski wróci do rywalizacji - za nieco ponad miesiąc rozpoczną się mistrzostwa Europy. Tam ekipa Nikoli Grbicia trafiła do grupy C, gdzie zagra z Macedonią Północną, Czarnogórą, Holandią, Czechami i Danią. Później drużyna będzie walczyła w kwalifikacjach igrzysk olimpijskich w Paryżu.

Więcej o:
Copyright © Agora SA