Fatalne wieści dla potęgi. Szykuje się gigantyczna sensacja w Lidze Narodów

Reprezentacja Francji przystąpi do trzeciego turnieju Ligi Narodów poważnie osłabiona. Zabraknie dwóch liderów. Pod znakiem zapytania stoją szanse giganta na awans do turnieju finałowego w Polsce.

Po ośmiu spotkaniach Francuzi zajmują dopiero dziesiąte miejsce w tabeli Ligi Narodów. Mistrzowie olimpijscy wygrali tylko z Kanadą, Kubą i Chinami. Do ósmej Holandii tracą obecnie pięć punktów, więc awansować na turniej finałowy w Polsce będzie jej trudno.

Zobacz wideo "Nie możemy podchodzić treningowo". Adam Małysz po kiepskim dla Polaków konkursie na skoczni normalnej

Wielkie osłabienia reprezentacji Francji

Podczas zbliżającego turnieju w USA Francuzi zmierzą się z zespołami, z którymi sąsiaduje w tabeli (Iran i Serbia) oraz ostatnią w stawce reprezentacją Niemiec. Będą to dla nich mecze o być albo nie być. Czeka ich także starcie z gospodarzami, którzy zajmują drugie miejsce w tabeli. 

Co gorsza, Francuzi zmagają się także z plagą kontuzji. Potwierdzona została informacja, że kibice w Stanach Zjednoczonych nie zobaczą Earvina Ngapetha. Okazuje się, że siatkarz w poprzednich dwóch turniejach zagrał nie tylko z powodu odpoczynku po sezonie. Filar francuskiej kadry musi wyleczyć uraz kolana. 

"Earvin Ngapeth nie pojedzie do USA. Musi wyleczyć przewlekły ból kolana, który nie pozwala mu normalnie trenować" - napisała w oświadczeniu francuska federacja - "Leczenie powinno pozwolić mu powrócić do pełni sił na mistrzostwa Europy" - dodano. Poinformowano też, że kolejny raz stan jego zdrowia zostanie sprawdzony za dwa tygodnie. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

W dodatku w USA zabraknie też Kevina Tilliego - siatkarza Projektu Warszawa, który brał udział w dwóch poprzednich turniejach Ligi Narodów. Jemu zdecydowano się dać mu czas na odpoczynek.

Kolejny mecz reprezentacja Francji rozegra we wtorek 4 lipca przeciwko Iranowi o godzinie 23:30 czasu polskiego.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.