Gwiazda wraca do Polski! "Tak, to ja". I od razu zaskakuje

Martyna Grajber-Nowakowska po dwóch latach wróciła do Grup Azoty Chemika Police. 28-latka podpisała z klubem kontrakt do 2026 roku i przy tym będzie grała na innej pozycji, co ogłosiła w nagraniu przygotowanym przez drużynę 10-krotnych mistrzyń Polski.
Martyna Grajber-Nowakowska
fot. https://twitter.com/kpschemikpolice/status/1669011828553252865

Grupa Azoty Chemik Police zajęła piąte miejsce w zakończonym sezonie 2022/2023 Tauron Ligi. Tym samym 10-krotne mistrzynie Polskie nie sięgnęły po mistrzowski tytuł czwarty rok z rzędu i musiały zadowolić się w minionych rozgrywkach wyłącznie Pucharem Polski. Chemik Police nie traci czasu i już wzmacnia się przed kolejnym sezonem. Jednym z takich ruchów ma być powrót Martyny Grajber-Nowakowskiej. 

Zobacz wideo Monika Fedusio najlepszą siatkarką sezonu! "Ten wybór nie był oczywisty"

Grajber-Nowakowska w seniorskich rozgrywkach początkowo reprezentowała barwy Budowlanych Łódź w latach 2013-2018, a następnie w 2018-2021 grała w Chemiku Police. Po tym czasie zaliczyła roczne przygody w ŁKS-ie Commerceconie Łódź oraz włoskim Unionvolley Pinerolo. W maju tego roku ponownie przywdziała barwy ŁKS-u. Kontuzja Zuzanny Góreckiej sprawiła, że klub mógł skorzystać z transferu medycznego i postanowił ją sprowadzić. Teraz, po dwóch latach powraca do Chemika, w którym osiągała największe sukcesy na polskich parkietach. 

Martyna Grajber-Nowakowska zmienia pozycję 

Chemik Police przedstawił transfer zawodniczki w bardzo efektowny i filmowy spokój, bawiąc się montażem, w którym narratorką była sama siatkarka. - Tak, to ja. Pewnie zastanawiacie się, jak znalazłam się w tej sytuacji. Zacznijmy od tego, że byłam tu kilka lat temu i nawet z niezłym skutkiem. Potem spędziłam trochę czasu w dziupli, próbowałam dobrych makaronów. Zostałam gwiazdą jednej z gazet, bo moim "mrocznym sekretem" okazało się wypranie różowej skarpetki z białymi. Wzięłam ślub, dodając siatkarza do nazwiska, żeby było ciekawiej - rozpoczęła Grajber-Nowakowska w krótkim monologu.

-  W skrócie - działo się. A teraz? Teraz stoję tutaj z kartką i szczerzę się do aparatu, mówiąc, że najbliższy sezon zagram na libero. Paradoksalnie sama nie wiem, jak to przyjąć. Ale cóż. Jestem przekonana, że jakoś tę decyzję obronię. W końcu mam na to trzy lata - poinformowała siatkarka, dając do zrozumienia, że z przyjmującej została libero i podpisała kontrakt z klubem do 2026 roku.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Z Policami po zakończonym sezonie pożegnała się dotychczasowa libero, Maria Stenzel, która powędrowała do Radomia. To oznacza, że Grajber-Nowakowska będzie podstawową zawodniczką Chemika w nadchodzącym sezonie. 

Więcej o: