Przebudowa polskiego giganta. Najgorszy sezon od lat. Olbrzymie zmiany

Chemik Police zajął dopiero piąte miejsce w tegorocznych rozgrywkach Tauron Ligi. To najgorszy sezon klubu, od kiedy powrócił on na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Jak poinformował "Super Express", władze szykują z tego powodu gigantyczne zmiany. Z zespołem ma się pożegnać obecny szkoleniowiec Radosław Wodziński, ale nie tylko on. Ogromne roszady szykują się również wśród zawodniczek.
DLOSZ
Fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Wyborcza.pl

Przez ostatnie dwa lata Chemik Police przyzwyczaił kibiców do kapitalnych wyników na krajowym podwórku. Dwa razy z rzędu siatkarki z Polic zdobywały przecież mistrzostwo Polski oraz bardzo dobrze spisywały się w Pucharze Polski. I choć w tym sezonie sięgnęły po triumf w pucharze, to w rozgrywkach ligowych ich gra nie wyglądała tak dobrze. Postanowiono zatem przeprowadzić w klubie gruntowne zmiany.

Zobacz wideo Grot Budowlani Łódź z brązem Tauron Ligi. "Było widać, że ten zespół ciągle robi postęp"

Polski gigant przebudowywany po najgorszym sezonie od lat. Wielkie zmiany

Siatkarki Chemika Police zmierzyły się w ćwierćfinale play-offów Tauron Ligi z zespołem Budowlanych Łódź. Niespodziewanie poniosły dwie porażki i ostatecznie poległy w tej konfrontacji 1:2. Co prawda w meczu o piąte miejsce zdeklasowały MKS Kalisz, ale nie zmienia to faktu, że zakończony sezon jest najgorszym od 2013 roku, kiedy Chemik powrócił do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

Katastrofalny rezultat zmobilizował władze klubu do działań. Jak poinformował "Super Express", zespołu nie poprowadzi w przyszłym sezonie dotychczasowy szkoleniowiec Radosław Wodziński. Zastąpi go trener z Włoch, jednak jego nazwisko na razie pozostaje tajemnicą. Finalizacja rozmów ma się zakończyć w najbliższych dniach.

To nie wszystko, ponieważ z zespołem żegna się również kilka zawodniczek, m.in. atakująca Jovana Brakocević-Canzian, libero Maria Stenzel, rozgrywająca Fabiola oraz przyjmująca Maira Cipriano. Za granicę ma odejść również 19-letnia Martyna Czyrniańska.

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

Chemik planuje jednak też solidne wzmocnienia. Dogadana z klubem ma być już węgierska atakująca Elizabeth Inneh-Varga, która ostatnio świetnie spisywała się w południowokoreańskim Daejeon Korea Ginseng Corp. Do zespołu ma też trafić jej potencjalna zastępczyni, mająca już przeszłość w klubach z Tauron Ligi, Brazylijka Bruno Honorio. Po rocznym pobycie w Unionvolley Pinerolo do Polic powróci również Martyna Grajber-Nowakowska, która jednak zmieni pozycję z przyjmującej, na libero. Ponadto z klubem ma związać się przyjmująca Seliha Sahin, a władze klubu nie wykluczają też sprowadzenia świeżo upieczonej brązowej medalistki mistrzostw Polski Moniki Fedusio.

Ostatnio w mediach pojawiła się jednak prawdopodobnie najważniejsza informacja dla kibiców Chemika. Reprezentantka Polski Martyna Łukasik zdecydowała, że przedłuży kontrakt z obecnym pracodawcą i zostanie jego zawodniczką jeszcze przynajmniej przez najbliższy rok. Kolejny sezon w wykonaniu ekipy z Polic zapowiada się bardzo ciekawie. 

Więcej o: