Bezprecedensowy krok ukraińskiej federacji. Czerwone światło dla własnego siatkarza

Ukraińska Federacja Piłki Siatkowej zdecydowała się na bezprecedensowy krok. Działacze zakazali Tymofijowi Polujanie gry w tureckim Hekimoglu GCT Bursa. Powodem była obecność w drużynie Rosjanina, Aleksieja Nałobina. Co więcej, ukraińska federacja zagroziła rodakowi, że jeśli ten nie spełni ich żądań, to zostanie wykluczony z kadry.

Inwazja Rosji na Ukrainę trwa już od niespełna 11 miesięcy. Wiele organizacji sportowych sprzeciwiło się działaniom Władimira Putina, w tym FIVB. Odebrano Rosji prawo do organizacji mistrzostw świata 2022, a imprezę przeniesiono do Polski i Słowenii. Dodatkowo wykluczono reprezentację "Sbornej" z udziału w turnieju. Mimo to rosyjscy siatkarze grają w zagranicznych klubach, co irytuje Ukraińską Federację Piłki Siatkowej. Działacze zdecydowali się na bezprecedensowy krok w sprawie jednego ze swoich reprezentantów.

Zobacz wideo

Działacze Ukraińskiej Federacji Piłki Siatkowej nie pozwolili swojemu siatkarzowi na grę w jednym klubie z Rosjaninem 

Tymofi Polujan od kilku miesięcy grał w barwach tureckiego Hekimoglu GCT Bursa. Problem w tym, że w tej samej drużynie występował również Aleksiej Nałobin, reprezentant Rosji. W związku z tym ukraińska federacja zażądała, by Polujan opuścił Hekimoglu. Jak donosi sport-express.ru, działacze zagrozili, że w przypadku odmowy siatkarz zostanie pozbawiony licencji zawodnika i wydalony z kadry Ukrainy.

To już oficjalnie koniec. Zasłużony polski klub wycofał się z rozgrywekTo już oficjalnie koniec. Zasłużony polski klub wycofał się z rozgrywek

Ostatecznie zawodnik posłuchał federacji i natychmiast zerwał kontrakt z tureckim klubem, o czym poinformowały władze Hekimoglu. Okazuje się, że pierwotnie ukraińska federacja próbowała wpłynąć na pracodawcę Polujana i nakłonić go do zwolnienia Rosjanina. Kiedy ich prośba nie została spełniona, to postanowili zabrać z tureckiej drużyny swojego rodaka. 

"Zaproponowali zerwanie kontraktu z Nałobinem, a w jego miejsce obiecali przysłać kolejnego Ukraińca. Oczywiście nie spełniliśmy ich żądań. Nie zamierzamy uczestniczyć w walkach politycznych, które są sprzeczne z duchem sportu" - przyznały władze Hekimoglu w oświadczeniu. 

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Polski klub coraz bliżej upadku. Wycofa się z rozgrywek? Na razie nie zagra z mistrzemPolski klub coraz bliżej upadku. Wycofa się z rozgrywek? Na razie nie zagra z mistrzem

Hekimoglu zajmuje obecnie 11. miejsce w tabeli tureckiej ligi z dorobkiem ośmiu punktów. Na taki wynik składają się tylko trzy zwycięstwa i aż 12 porażek. W styczniu 2022 roku szeregi klubu zasilił Zbigniew Bartman. 

Więcej o: