Polki trafiły najgorzej, jak mogły. "Grupa śmierci". Rewanż za ćwierćfinał MŚ

Jakub Balcerski
Polskie siatkarki trafiły na najgorszy możliwy zestaw rywalek w przyszłorocznych mistrzostwach Europy. Mogły trafić na trzy dość zróżnicowane poziomem grupy, ale dostały się do "grupy śmierci".

Na ostatnich mistrzostwach Europy polskie siatkarki odpadły po porażce z Turcją w ćwierćfinale rozgrywek, ale przed kolejną edycją imprezy apetyty są na pewno o wiele większe. Zwłaszcza po tym, jak Polki były o krok od strefy medalowej tegorocznych mistrzostw świata.

Zobacz wideo Najgorszy start Zaksy od ośmiu lat. "Odszedł od nas najlepszy siatkarz świata"

Kartka z napisem "Poland", "Grupa śmierci" i nerwowe pomruki na sali

Ale na kolejnej wielkiej imprezie nie będzie im łatwo od samego początku. Gdy w środę losowano kulkę z napisem "Poland", wszystko wyglądało jeszcze całkiem dobrze. Były trzy całkiem dobre możliwości - grupy B z Włoszkami, Rumunkami i Bułgarkami, C z Niemkami, Azerkami i Turczynkami, a także D z Estonkami, Finkami i Holenderkami. Niestety, Polki nie trafiły do żadnej z nich.

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla podczas meczu Ligi MistrzówPolski dzień w Lidze Mistrzów. Aż trzy mecze. Gdzie i kiedy oglądać? [TRANSMISJA TV, STREAM ONLINE]

Zostały dolosowane do Belgijek, Słowenek i Serbek w grupie A. Później do tego zestawu dołączyły jeszcze Ukrainki i Węgierki. Ze względu na poziom Belgii i Serbii bez wątpienia można uważać tę grupę za najsilniejszą. Po wszystkim na sali aż rozległy się nerwowe pomruki. 

Dla Polek to przede wszystkim szansa do rewanżu na mistrzyniach świata, Serbkach, które kilka tygodni temu pozbawiły drużynę Stefano Lavariniego szansy na wejście do strefy medalowej mundialu, wygrywając po horrorze i tie-breaku w ćwierćfinale turnieju. Do kolejnej fazy turnieju awansują cztery najlepsze drużyny.

Tatjana KoszelewaRosyjska mistrzyni świata opublikowała żałobny wpis. "Nie możemy uwierzyć w to, co się stało"

Tak wyglądają grupy ME siatkarek 2023. Hitowe starcia tylko w polskiej grupie

Grupa A z Polską w teorii jest najbardziej wyrównaną w przyszłorocznym turnieju, choć podobnie można rozpatrywać grupę C z Niemkami, Azerkami, Turczynkami, Czeszkami, Szwedkami i Greczynkami. Na początku ME poza meczami polskiej grupy nie będzie zatem także hitowych spotkań, bo większość najważniejszych drużyn trafiła na łatwych rywali.

Faza grupowa ME siatkarek:

  • Grupa A: Belgia, Słowenia, Serbia, Polska, Ukraina, Węgry
  • Grupa B: Włochy, Rumunia, Bułgaria, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Szwajcaria
  • Grupa C: Niemcy, Azerbejdżan, Turcja, Czechy, Szwecja, Grecja
  • Grupa D: Estonia, Finlandia, Holandia, Francja, Słowacja, Hiszpania

Boyer jak kosmita. Jastrzębie śrubuje rekord. Boyer jak kosmita. Jastrzębie śrubuje rekord. "Poziom, jakiego jeszcze nie widziałem"

Turniej kobiet zaplanowano na dni 15 sierpnia - 3 września. Polska grupa rozegra swoje spotkania w Gandawie, w Belgii. A pozostałe mecze? Zaplanowano je w Duesseldorfie (Niemcy, grupa C), Tallinnie (Estonia, grupa D) oraz Monzy, Florencji, Turynie i Weronie (Włochy, grupa A). Mecz otwarcia turnieju odbędzie się w amfiteatrze w Weronie, a finał w Brukseli. Obrończynie tytułu to Włoszki, które rok temu pokonały w finale Serbki.

Więcej o: