W sierpniu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ogłosiła, że nowym trenerem zespołu zostanie Tuomas Sammelvuo. Fiński szkoleniowiec jeszcze w czasie zawodniczej kariery występował w polskim klubie (w sezonie 2009/2010). - Grałem w tym klubie, więc jest to wielkim zaszczytem i przyjemnością, że będę pracował tu jako trener - powiedział Sammelvuo w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
Jak poinformowała ZAKSA, Sammelvuo znalazł nową pracę. Szkoleniowiec został selekcjonerem reprezentacji Kanady. Fin nie opuści jednak polskiego klubu, ale będzie łączył prowadzenie kadry z posadą trenera w ubiegłorocznym triumfatorze Ligi Mistrzów.
- Trenowanie reprezentacji Kanady latem to będzie dla mnie kolejne duże wyzwanie. W pierwszej kolejności chciałbym podziękować klubowi i prezesowi za zrozumienie. Oczywiście to nie będzie miało wpływu na moją pracę w ZAKSIE. Chciałbym także podziękować kanadyjskiej federacji za zaufanie i powierzenie mi projektu w postaci drużyny narodowej - wyznał Sammelvuo w rozmowie z oficjalną stroną polskiego klubu.
To nie pierwszy raz, gdy Sammelvuo poprowadzi drużynę narodową. W przeszłości był selekcjonerem reprezentacji Finlandii i Rosji, z prowadzenia której zrezygnował po rozpoczęciu zbrojnej inwazji na Ukrainie. Z rosyjską kadrą wygrał Ligę Narodów w 2019 roku oraz zdobył srebrny medal na igrzyskach olimpijskich w 2020 roku. Za osiągnięte wyniki Władimir Putin odznaczył go Orderem Przyjaźni.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
ZAKSA słabo rozpoczęła bieżący sezon. W siedmiu kolejkach PlusLigi poniosła już trzy porażki. Obecnie zajmuje piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 12 punktów. Do liderującego Jastrzębskiego Węgla traci dziewięć punktów. Siatkarza z Kędzierzyna-Koźla przegrali także 2:3 (26:24, 23:25, 25:18, 20:25, 13:15) mecz o superpuchar Polski z Jastrzębskim Węglem.