Nie żyje Tomasz Wójtowicz. Jeden z największych siatkarzy wszech czasów

Zmarł Tomasz Wójtowicz, jeden z największych siatkarzy wszech czasów. Były mistrz olimpijski miał 69 lat. Informację o jego śmierci przekazała rodzina. Wójtowicz od trzech lat zmagał się z rakiem trzustki.

Tomasz Wójtowicz walczył o powrót do zdrowia do ostatnich chwil. Gdy zawiodły wszystkie inne formy leczenia, przez Fundację Rozwoju Lubelskiej Siatkówki im. Tomasz Wójtowicza zbierał pieniądze na nowatorską formę terapii. Niestety w poniedziałek wieczorem jeden z najlepszych zawodników wszech czasów zmarł.

Zobacz wideo

Wójtowicz: Chemii przyjąłem tak dużo, że przestałem liczyć

O swoje walce z chorobą były mistrz olimpijski opowiadał w czerwcu w rozmowie z Łukaszem Jachimiakiem. - Leczę się. Jestem cierpliwy. Na początku była operacja, teraz cały czas jest chemia. Co dwa tygodnie trzy dni spędzam w szpitalu. Chemii przyjąłem już tak dużo, że przestałem liczyć dawki. Lepiej o tym nie myśleć, bo - jak wiadomo - chemia atakuje nie tylko chore miejsca, ale niszczy wszystko, co spotka na swojej drodze - mówił wtedy.

Opowiadał też o swojej wielkiej karierze. - Gdybym nie miał poważnych kłopotów z kontuzjami, to na pewno ja miałbym i polska siatkówka by miała jeszcze jeden medal olimpijski. Z 1980 roku z Moskwy - mówił siatkarzy, którego międzynarodowa federacja siatkówki wybrała jednym z ośmiu najlepszych siatkarzy XX wieku.

Karierę zaczął w Lublinie

Wójtowicz siatkarską karierę rozpoczynał w MKS AZS Lublin w 1968 roku. Cztery lata później trafił do Avii Świdnik, z która w 1976 roku zdobył brązowy medal mistrzostw Polski. Następnie jako zawodnik Legii Warszawa zdobywał mistrzostwo Polski w 1983 roku. Ponadto w reprezentacji narodowej w latach 1973-1984 zagrał aż 325 meczów. Z kadrą zdobywał złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Montrealu w 1976 roku oraz czterokrotnie był wicemistrzem Europy w Belgradzie (1975), Helsinkach, (1977), Paryżu (1979) i Berlinie (1983).

Po zakończeniu kariery wciąż pozostawał związany z siatkówką. Komentował między innymi siatkówkę. - Miałem zaszczyt komentować z nim kilkadziesiąt meczów. To było zawsze spotkanie z kimś wyjątkowym - napisał na Twitterze Adam Romański, dziennikarz Polsatu Sport.

Więcej o: