Jastrzębski Węgiel wygrał najważniejszy "mecz". "Nieodpowiedzialne i naganne"

Jastrzębski Węgiel poinformował w oficjalnym komunikacie, że zniesiony został zakaz transferowy i bez żadnych przeszkód może przystąpić w pełnym składzie do nowego sezonu. Jednocześnie Hidalgo Oliva dalej głośno wypowiada się na temat prezesa wicemistrzów Polski.

To był gorący tydzień w Jastrzębskim WęgluNa klub nałożony został zakaz transferowy w związku z nieprawidłowościami związanymi z Hidalgo Olivą. Przez ten czas Jastrzębianie drżeli o to, czy do pierwszego spotkania w nowym sezonie PlusLigi przystąpią z Benjaminem Toniuttim, Trevorem Clevenot i Stephenem Boyer, Czechem Janem Hadravą i Finem Eemim Tervaporttim. Ostatecznie wszystko dobrze się skończyło dla wicemistrzów Polski.

Zobacz wideo Tyle zarabia Grbić w reprezentacji Polski. Jak wygląda jego przyszłość? [Sport.pl LIVE]

Jastrzębski Węgiel wygrał wyścig z czasem i w pełnym składzie przystąpi do nowego sezonu

"KS Jastrzębski Węgiel informuje, że po zniesionym zakazie rejestracji zawodników zagranicznych i skutecznie przeprowadzonej rejestracji tych zawodników do rozgrywek krajowych oraz europejskich, nasz Klub bez żadnych przeszkód może przystąpić w pełnym składzie do sezonu 2022/2023" - brzmi komunikat opublikowany przez jastrzębską drużynę.

Dalej możemy przeczytać: "Klub dziękuje wszystkim osobom, które wspomagały nasze działania w wyjaśnieniu przedmiotowej sprawy, a w szczególności FIVB za przyjęcie i zaakceptowanie naszego stanowiska, jak również działającemu w międzynarodowych strukturach siatkarskich Panu Mirosławowi Przedpełskiemu za udzielone wsparcie". Dodatkowo zarząd klubu dziękuje za pomoc Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej i Polskiej Lidze Siatkówki

Na koniec komunikatu napisano: "Jednocześnie podkreślamy, że zaistniała sytuacja nie powinna mieć miejsca, gdyż Klub jest zobowiązany stosować się do obowiązujących przepisów w Polsce, a wszelkie próby zobligowania nas do postępowania wbrew tej zasadzie traktujemy jako nieodpowiedzialne i naganne".

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Hidalgo Oliva kolejny raz komentuje ostatnie doniesienia i krytykuje prezesa Jastrzębian

Chociaż jeden problem został przez polski klub rozwiązany, to wydaje się, że dalej pozostaje sprawa związana z byłem siatkarzem Jastrzębskiego Węgla. Kubańczyk napisał na Twitterze kilka tweetów, z których można wyróżnić: "Adamie Gorolu, przestań kłamać w mediach. To nie moja wina, że nie chciałeś mi zapłacić i zagarnąłeś pieniądze, na które zapracowałem 4 lata temu. Popełniłeś błąd. Decyzja FIVB była znana 4 miesiące temu i było mnóstwo czasu na rozwiązanie problemu, ale ty nie chciałeś zapłacić".

Oliva podkreśla, że FIVB odrzuciła apelację prezesa Jastrzębskiego Węgla i jego zdaniem "ego nie pozwala prezesowi zobaczyć prawdy". Dodaje, że jego wynagrodzenie zostało wypłacone, ale: "Sprawa z FIVB nie została zakończona, ponieważ mam podatki do opłacenia, za które mi nie zapłacono i ty popełniłeś błędy przy podatkach. Jeszcze jedno kłamstwo i opublikuję decyzję FIVB, żeby ludzie zobaczyli kim jesteś".

Na koniec Kubańczyk napisał, że życzy klubowi i Adamowi Gorolowi wszystkiego, co najlepsze. "Dalej mam wspaniałych przyjaciół w Polsce. Nigdy tego nie mówiłem, ale wydaje się, że zawsze kiedy popełnisz błąd, to musisz znaleźć winnego, żeby wypaść dobrze przed innymi. Na koniec wypłaciłeś mi moje pieniądze. Życzę ci wszystkiego dobrego".

Niezależnie od tej sprawy, Jastrzębski Węgiel może w pełnym składzie i bez problemów przystąpić do pierwszej kolejki PlusLigi sezonu 2022/23. A to spotkanie już w piątek, 30 września, o 17:30 z GKSem Katowice.

Więcej o: