Polscy siatkarze zdemolowani w walce o 1. miejsce w grupie. Znają rywala w 1/2

Włosi zdemolowali reprezentację Polski w ostatnim meczu fazy grupowej mistrzostw Europy U20, wygrywając 3:0 (25:18, 26:24, 25:14). Nie zmienia to faktu, że Polacy awansowali do półfinału imprezy, w którym zmierzą się z Belgią.

Reprezentacja Polski do lat 20 celuje w kolejny sukces. W zeszłym roku siatkarze wywalczyli w Iranie tytuł mistrza świata. Teraz biało-czerwoni chcą sięgnąć po triumf w mistrzostwach Europy. I jak na razie realizowali ten cel perfekcyjnie. Na inaugurację turnieju bez większych problemów pokonali Słowację 3:1. Jeszcze lepiej poradzili sobie z Serbią 3:0. Ich wygraną zakończyło się także starcie przeciwko Francji 3:0. Po dramatycznym pojedynku Polacy wygrali ze Słowenią 3:2. Na zakończenie fazy grupowej mierzyli się z Włochami.

Zobacz wideo Tyle zarabia Grbić w reprezentacji Polski. Jak wygląda jego przyszłość? [Sport.pl LIVE]

Już przed meczem wszystko było jasne - zwycięzca tego meczu wygra grupę i zmierzy się w półfinale z Bułgarią, natomiast przegrany będzie walczył o awans do finału z Belgią.

Włosi zdemolowali Polaków w walce o zwycięstwo w grupie ME U20

Tego, co wydarzyło się jednak w czwartkowym meczu nie przewidziałby właściwie nikt. Włosi przed meczem wydawali się być faworytem, jednak błyskawicznie zdominowali wydarzenia na parkiecie. Pierwszego seta wygrali do 18, potwierdzając swoje aspiracje dotyczące zwycięstwa w grupie.

W drugim secie było zdecydowanie więcej emocji. Polacy walczyli zacięcie do samego końca, a o losach partii decydować musiała gra na przewagi. Tam ponownie lepsi okazali się Włosi, wygrywając seta 26:24. O trzecim secie Polacy będą chcieli możliwie jak najszybciej zapomnieć. Włosi od początku seta dominowali na parkiecie, stale powiększając swoją przewagę, wygrywając ostatecznie do 14 i cały set 3:0.

Tym samym Polacy w walce o finał mistrzostw Europy U20 zmierzą się z Belgią, która wygrała drugą grupę. Z kolei Włosi zmierzą się z Bułgarią. I mamy nadzieję, że w finale otrzymają szansę do rewanżu za czwartkową porażkę.

Więcej o: