Gigant pokazał, że jest głodny. Będzie klasyk w ćwierćfinale MŚ siatkarzy

Byli dopiero szóstym zespołem tegorocznej Ligi Narodów, na ubiegłorocznych igrzyskach olimpijskich zajęli tylko czwarte miejsce, a teraz wyraźnie chcą wrócić do wygrywania medali. W 1/8 finału MŚ siatkarzy Brazylijczycy pokonali Irańczyków 3:0 (25:17, 25:22, 25:23)
Leal
volleyballworld

Słynny rozgrywający Bruno Rezende grał w meczu z Iranem tylko epizody, bo dokucza mu ból w palcu serdecznym prawej dłoni. Przyjmujący Lucarelli tylko kuśtykał za boiskiem z dużym opatrunkiem na lewej łydce. Mimo to Iran był tłem dla Brazylii w ostatnim spotkaniu 1/8 finału mistrzostw świata.

Zobacz wideo Polacy w ćwierćfinale MŚ. Muszą wyrzucić z turnieju faworytów. "Mecz do zapamiętania na lata"

Z Ljubljany do Gliwic Brazylijczycy przyjechali w lepszej formie niż się spodziewaliśmy. W fazie grupowej wymęczyli zwycięstwo 3:2 nad Kubą, a później wygrali po 3:0 z Japonią i Katarem. Nieźle, ale nie zanosiło się, że bez większych problemów pokonają Iran.

Niewygodny dla wszystkich zespół z Azji w swojej grupie wygrał 3:2 z Argentyną i 3:1 z Egiptem oraz przegrał 1:3 z Holandią. Irańczycy grali w turnieju nierówno, oczywiście w meczu z Brazylią nie byli faworytami, ale powszechnie uważano, że sprawią im sporo kłopotów. Tymczasem mimo problemów kadrowych Brazylijczycy nie dali im szans.

Multimedaliści wciąż groźni

Świetny dzień w biurze miał Yoandy Hidalgo Leal. Przyjmujący kubańskiego pochodzenia w pierwszym secie skończył 5 z 8, a w drugim - 7 z 11 ataków (w całym meczu miał świetny bilans 19/30). To głównie dzięki niemu, i dzięki dobrej zagrywce całej brazylijskiej ekipy, Iran był zepchnięty do defensywy. A ofensywnie grająca Brazylia przypomniała, że wciąż ma w drużynie wielkich mistrzów. Zapewne głodnych sukcesu po ostatnich niepowodzeniach, jakimi były dopiero szóste miejsce w tegorocznej Lidze Narodów i zwłaszcza tylko czwarte miejsce na ubiegłorocznych igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Atakujący Wallace to przecież mistrz i wicemistrz olimpijski oraz dwukrotny wicemistrz świata. Dodajmy, że dwukrotnie pokonany w finałach przez Polskę. Jeszcze bardziej utytułowany jest środkowy Lucas Saatkamp. On też ma olimpijskie złoto i srebro, a za kilka dni może zdobyć już czwarty medal mistrzostw świata z rzędu. W 2010 roku cieszył się ze złota, a w 2014 i 2018 roku przegrywał finały z Polską. Idźmy dalej - wspomniany Leal był w 2010 roku rywalem Lucasa w finale, wtedy grał dla Kuby. Teraz marzy o pierwszym wielkim sukcesie z Brazylią, której barwy reprezentuje od 2019 roku.

Rewanż za igrzyska przystawką przed meczem Polska - USA

Rok temu na igrzyskach brazylijskie gwiazdy niespodziewanie przegrały z Argentyną mecz o brązowy medal. Teraz te dwa zespoły zmierzą się w ćwierćfinale MŚ (w 1/8 finału Argentyna pokonała Serbię 3:0). W czwartek 8 września odwieczni rywale z Ameryki Południowej wyjdą na boisko w Gliwicach przed Polską i USA. Zobaczymy więc dwa świetne mecze. W ogóle w ćwierćfinałach MŚ 2022 czeka nas dużo bardzo dobrej siatkówki.

Program ćwierćfinałów wygląda tak:

Ljubljana, 7 września:

  • Włochy - Francja
  • Słowenia - Ukraina

Gliwice, 8 września

  • Argentyna - Brazylia
  • Polska - USA

Zwycięzcy meczów z 7 września zmierzą się 10 września w pierwszym półfinale w Katowicach. A zwycięzcy spotkań z 8 września zagrają o finał w drugim półfinale również zaplanowanym na 10 września w Spodku. Mecze o medale zobaczymy w niedzielę 11 września.

Więcej o: