Poznaliśmy pierwszego ćwierćfinalistę siatkarskich MŚ. Drużyna Winiarskiego nie dała rady

Siatkarze Słowenii pokonali 3:1 (25:18, 25:19, 21:25, 25:22) reprezentację Niemiec w pierwszym meczu 1/8 finału mistrzostw świata. Wicemistrzowie Europy zostali tym samym pierwszymi ćwierćfinalistami czempionatu.

W pierwszym spotkaniu 1/8 mistrzostw świata siatkarzy Słoweńcy zmierzyli się z reprezentacją Niemiec. Obie reprezentacje zmierzyły się już ze sobą podczas tego czempionatu w ostatnim meczu w grupie D. Wtedy pewne zwycięstwo w trzech setach odnieśli współorganizatorzy imprezy, co zapewniło im awans do kolejnej fazy z 2. miejsca. Zawodnicy Michała Winiarskiego do 1/8 finału awansowali z klasyfikacji drużyn, które w fazie grupowej zajęły 3. miejsce. 

Zobacz wideo Kibicowski fenomen MŚ siatkarzy. Fani z Tunezji zrobili furorę w Spodku

Solidne otwarcie Słoweńców, początek meczu podobnie jak w fazie grupowej

Początek meczu był znacznie lepszy w wykonaniu Niemców, którzy szybko odskoczyli na 5:2. Rywale szybko wyrównali wynik, a po fragmencie wyrównanej gry zaczęli budować przewagę po swojej stronie. Po wygraniu czterech akcji z rzędu Słoweńcy prowadzili 15:11, a z biegiem czasu ich przewaga wzrosła nawet do 9 punktów. Zawodnicy Winiarskiego nie potrafili już się podnieść i odrobić tak sporej straty. Tym samym ze zwycięstwa 25:18 cieszyli się wicemistrzowie Europy.

Polska - Bułgaria, Liga Narodów, reprezentacja Polski siatkarekPolki dały popis. Zrobiły coś, co w siatkówce praktycznie się nie zdarza

W drugim secie od początku lepiej prezentowali się współorganizatorzy mistrzostw. Słoweńcy szybko wyszli na 6:3, by w późniejszych fragmentach utrzymywać przewagę. Choć Niemcom udało się zbliżyć do prowadzących na 12:11, rywale od razu zaczęli uciekać. Po chwili byli 5 punktów z przodu i wszystko wskazywało na to, że podwyższą swoje prowadzenie w meczu. Kolejne akcje upływały pod znakiem gry punkt za punkt, a Słoweńcy zwycięstwo 25:19 przypieczętowali trzema wygranymi piłkami z rzędu.

Karol Kłos, środkowy reprezentacji PolskiKłos uderza w system MŚ w Polsce. "To jest wypaczanie sportowej rywalizacji"

Krótkie przebudzenie Niemców, Słowenia w ćwierćfinale mistrzostw świata

Niemieccy siatkarze na trzecią partię wyszli wyraźnie zmotywowani, co pokazywało szybkie wyjście na 6:2. Wicemistrzowie Europy stopniowo zmniejszali jednak swoją stratę, by z czasem doprowadzić do remisu 11:11. W późniejszych akcjach obie drużyny grały punkt za punkt i żadna z nich nie zdołała zbudować sobie przewagi. Udało się to w końcowych fragmentach Niemcom, którzy wygrali cztery akcje z rzędu i wyszli na 22:19. Zawodnicy trenera Winiarskiego nie wypuścili już zwycięstwa z rąk i wygrali 25:21, wyrównując stan meczu.

Kto wygra MŚ? Możdżonek wymienia Polskę i dwie inne drużynyKto wygra MŚ? Możdżonek wymienia Polskę i dwie inne drużyny

Początek czwartej partii był wyrównany, a lekką przewagę mieli siatkarze Niemiec. Rolę na boisku szybko się odwróciły i na prowadzenie 10:7 wysforowali się Słoweńcy. Z czasem współgospodarze czempionatu prowadzili już 5 punktami i wszystko wskazywało na to, że będzie to ostatni set tego starcia. Im bliżej końca partii, tym Niemcy coraz bardziej zbliżali się do rywali, by doprowadzić do stanu 23:22. Dwie ostatnie piłki zapisali na swoim koncie Słoweńcy, wygrywając 25:22 i awansując do ćwierćfinału mistrzostw świata.

W ćwierćfinale Słoweńcy zmierzą się ze zwycięzcą meczu Ukraina - Holandia. To spotkanie odbędzie się w poniedziałek 5 września o godzinie 17:30.

Więcej o: