Bunt przed MŚ. Rywal reprezentacji Polski traci kapitana

Reprezentacja Iranu może być jednym z najgroźniejszych zespołów podczas tegorocznych mistrzostw świata. Selekcjoner Behrouz Ataei stracił jednak mocne ogniwo na środku siatki, bowiem zgrupowanie w ramach buntu opuścił kapitan, Seyed Mousavi.

Reprezentacja Iranu po igrzyskach olimpijskich w Tokio przeszła sporą rewolucję. Selekcjoner Behrouz Ataei zdecydował się na odmłodzenie kadry, co okazało się dobrym ruchem. Po kilku słabszych latach czterokrotni mistrzowie Azji dali sygnał, że niedługo mogą powrócić do światowej elity. Pokazała to Liga Narodów, w której irańscy siatkarze dotarli do ćwierćfinału i po porażce z Polakami zajęli 7. lokatę.

Zobacz wideo Wilfredo Leon pokazał, jakie ćwiczenia wykonuje podczas rehabilitacji po operacji kolana

Seyed wrócił do reprezentacji i szybko się zbuntował. Mistrzostwa świata bez kapitana Iranu

Podczas rywalizacji w Lidze Narodów najbardziej doświadczonym zawodnikiem w irańskiej drużynie był przyjmujący Milad Ebadipour. Na mistrzostwach świata miał do niego dołączyć Seyed Mousavi, który od ubiegłorocznych igrzysk nie grał w kadrze. Doświadczony środkowy miał jednak ulec namową swojej matki i pojawił się za zgrupowaniu przed czempionatem globu. Ebadipour przekazał mu nawet funkcję kapitana drużyny. Jak poinformował w czwartek irański portal varzesh3.com zawodnik szybko opuścił zgrupowanie, a decyzję o swojej rezygnacji przekazał dziennikarzom podczas otwartego treningu.

DLOGDLeon nie jedzie na MŚ. Ekspert ocenia. " Inne drużyny uwierzą"

Seyed miał się zbuntować wobec warunków panujących w kadrze. Do decyzji byłego siatkarza Indypkolu Olsztyn przyczyniły się również zbyt niskie premie dla zawodników za Ligę Narodów, które środkowe uznał za niegodne. Tym samym siatkarz, który miał być wzmocnieniem reprezentacji na środku siatki, nie zagra w mistrzostwach świata i poprzedzającym je Memoriale Huberta Wagnera. Jak stwierdził, nie wyklucza w przyszłości powrotu do narodowych barw.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Wilfredo Leon pracuje z Nikolą Grbiciem w Sir Safety PerugiaOficjalnie: Wilfredo Leon nie zagra na mistrzostwach świata

Iran w mistrzostwach świata zagra w grupie F, która będzie rywalizowała w Lublanie. Tam ich przeciwnikami będą Argentyńczycy, Egipcjanie i Holendrzy. Wcześniej mistrzów Azji czeka jeszcze występ w Memoriale Huberta Wagnera w dniach 18-20 sierpnia i spotkania z Polską, Serbią i Argentyną, z którą 27 sierpnia rozpoczną oni walkę w mistrzostwach.

Więcej o: