Bartosz Bednorz zagra w polskim klubie? Chiny skreślone

Bartosz Bednorz w maju odszedł z rosyjskiego Zenitu Kazań i choć wydawało się, że będzie kontynuował karierę w Chinach, ostatecznie może pozostać w Polsce. Według najnowszych doniesień TVP Sport niewykluczone jest jego dołączenie do PGE Skry Bełchatów.

W 2020 roku Bartosz Bednorz stał się bohaterem hitowego transferu, kiedy to przeniósł się z włoskiej Modeny do rosyjskiego Zenitu Kazań. Podobnie jak wielu innych sportowców, wybuch wojny w Ukrainie sprawił, że w połowie maja polski przyjmujący odszedł z klubu. Od tamtego czasu jego przyszłość nie była jasna.

Zobacz wideo Wilfredo Leon pokazał, jakie ćwiczenia wykonuje podczas rehabilitacji po operacji kolana

Lauri Kerminen w reprezentacji FinlandiiKerminen rozpoczął negocjacje z Rosjanami. "Czerwona kartka" od rodaków

Bednorz dementuje pogłoski o Chinach

Od momentu odejścia z klubu z Kazania, nazwisko Bednorza najczęściej było łączone z włoskimi klubami. Media twierdziły, że jego sprowadzeniem zainteresowane są You Energy Piacenza i Vero Volley Monza. Nie pojawiła się jednak żadna konkretna oferta, dlatego temat powrotu do Włoch został zamknięty.

W pewnym momencie pojawiły się pogłoski, że Bednorz będzie kontynuował karierę w Chinach, a konkretniej w Shanghai Golden Age. Miał już rzekomo podpisać kontrakt z tym zespołem, ale ostatecznie sam przyjmujący zdementował te informacje, twierdząc, że "nie odbył nawet żadnych rozmów z kimkolwiek z tego kraju".

Bednorz jednak w PGE Skrze Bełchatów?

Pogłoski związane z rzekomym transferem Bednorza do Chin były bardziej szczegółowe. Spekulowano, że do momentu startu tamtejszej ligi, siatkarz miałby grać w PGE Skrze Bełchatów. Ostatecznie stanęło na tym, że chińska opcja jest zbyt ryzykowna i nie będzie brana pod uwagę. Głównie chodziło o możliwość dość częstej zmiany przepisów covidowych i zawieszanie rozgrywek.

11.01.2020, Apeldorn, Holandia, polskie siatkarki po przegranym meczu z Turcją w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w TokioSmarzek persona non grata w pytaniach do trenera Polski. "Brak szacunku"

W takiej sytuacji gra Bednorza w Bełchatowie przez cały sezon staje się coraz bardziej realizacja. TVP Sport dowiedziało się od jednego ze źródeł bliskich bełchatowskiemu klubowi, że "jeszcze jest dużo niewiadomych". Nie można jednak wykluczyć, że taki ruch stanie się faktem.

Więcej o: