Kurek wprost po porażce z Iranem. "Nie lubię pudrowania rzeczywistości"

- Nie lubię pudrowania rzeczywistości i mówienia, że jest dobrze, kiedy przegraliśmy mecz. Chcemy wygrywać każde spotkanie, ale musimy przyjąć do wiadomości, że przeciwnik był lepszy w kluczowych momentach - stwierdził Bartosz Kurek po porażce z Iranem (2:3).

Reprezentacja Polski jest praktycznie pewna gry w turnieju finałowym Ligi Narodów w Bolonii (20-24 lipca), ale na otwarcie ostatniego turnieju rozgrywek w Gdańsku pokazała się z bardzo złej strony w starciu z Iranem, które przegrała 2:3. Zespół prowadzony przez Nikolę Grbicia oddał przeciwnikom aż 41 punktów, z czego 26 po zepsutych zagrywkach. "Czy porażka z Iranem dużo zmienia? Nie, jest bardziej sygnałem alarmowym. Polacy długo nie byli w stanie wyjść z kryzysowej sytuacji, zwłaszcza przy bardzo dobrze zagrywających rywalach" - pisał po spotkaniu Jakub Balcerski, dziennikarz Sport.pl.

Zobacz wideo Grbić nie obiecuje zwycięstwa nawet w meczu towarzyskim. „A co dopiero mówić o Lidze Narodów czy mistrzostwach świata"

Bartosz Kurek był pod wrażeniem atmosfery w Ergo Arenie. "Za każdym razem brakuje mi słów"

Kapitan reprezentacji Polski, Bartosz Kurek dał jasno do zrozumienia, że nie jest zadowolony z poziomu gry kadry Nikoli Grbicia w tym spotkaniu. - Za nami ciekawe spotkanie pod względem zaciętości, ale niefajne w kwestii naszego poziomu. Nie lubię pudrowania rzeczywistości i mówienia, że jest dobrze, kiedy przegraliśmy mecz. Chcemy wygrywać każde spotkanie, ale musimy przyjąć do wiadomości, że przeciwnik był lepszy w kluczowych momentach - tłumaczył.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Kurek zwrócił uwagę na to, że Polacy mieli problem z zagrywką przeciwnika, ale też wyjaśnił, skąd tak wiele błędów po stronie biało-czerwonych. - My wpadliśmy w dołek przy ich serwisach. Gdybyśmy trochę lepiej zaprezentowali się w bloku i obronie, to może jakoś udałoby się przepchnąć to spotkanie na swoją korzyść. Te pomyłki mogły wynikać z tego, że czasami tak bardzo chcesz wygrać, że podejmujesz wysokie ryzyko i popełniasz błędy - dodał atakujący.

Spotkanie Polski z Iranem z trybun trójmiejskiej Ergo Areny obserwowało ponad 8,5 tysiąca kibiców. Bartosz Kurek był pod wrażeniem atmosfery podczas spotkania Ligi Narodów. - Gram w kadrze od 15 lat i za każdym razem brakuje mi słów, by opisać to, co się dzieje podczas meczów. Trzeba po prostu przyjść do hali i to przeżyć. Szkoda tylko, że mimo włożenia serducha w spotkanie z Iranem, nie daliśmy naszym kibicom zwycięstwa - podsumował. 

W środę polscy siatkarze mają dzień wolny od meczów. Przeznaczają go na trening i nieco odpoczynku. Do gry w Ergo Arenie wrócą w czwartek, kiedy zagrają z Chińczykami. Początek spotkania o godzinie 20:00. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o: