Ukraiński klub oficjalnie zagra w PlusLidze. Historyczny moment

To już pewne. Od sezonu 2022/2023 PlusLiga zostanie poszerzona do 16 zespołów. Dołączy do niej ukraińska drużyna Barkom Każany Lwów oraz mistrz TAURON 1 Ligi - BBTS Bielsko-Biała.

Dwa lata temu opublikowano pierwsze doniesienia, że do PlusLigi chcą dołączyć dwa kluby. Były to właśnie ukraiński Barkom Każany Lwów, a także Berlin Recycling Volleys z niemieckiej Bundesligi. Wtedy się nie udało. W maju ubiegłego roku PlusLiga opublikowała komunikat, w którym napisała, że w rozgrywkach po spełnieniu szeregu warunków, ma wystąpić Barkom Każany Lwów. Sytuację zmieniła jednak wojna w Ukrainie. Wszelkie rozgrywki sportowe w Ukrainie przestały mieć znaczenie i zostały zawieszone. Zawodnicy Barkom Każany Lwów zgłosili się do wojska, by bronić ojczyzny. - Rozwiązaliśmy kontrakty, zawodnicy nie trenują, umowy sponsorskie przestały obowiązywać - mówiono w klubie.

Zobacz wideo

Włochy - Polska, siatkówka, reprezentacja Polski siatkarek, Liga NarodówKolejna niespodzianka w LN. Zmiana lidera. Trudna sytuacja Polski [TABELA]

"Historyczna data dla siatkówki"

Teraz Rada Nadzorcza Polskiej Ligi Siatkówki jednogłośnie podjęła uchwałę w sprawie dopuszczenia do udziału w rozgrywkach PlusLigi ukraińskiego klubu w sezonie 2022/2023. Zespół ten swoje domowe mecze będzie rozgrywać w Krakowie

- To historyczna data dla siatkówki. Polska siatkarska społeczność zrobiła naprawdę wiele, byśmy mogli zagrać w PlusLidze. Dla Ukrainy to ważna sprawa. Każda informacja o sporcie dziś przyjmuje się ciszej niż w normalnych czasach, gdy nie było wojny, ale nie zmienia to faktu, że nasza gra w PlusLidze będzie dobra dla całego ukraińskiego sportu. Chcemy także podtrzymywać naszego ducha walki, liczymy, że wojna pójdzie w dobrym kierunku. Musimy na boisku i wokół niego robić wszystko, by pomóc w tym zwycięstwie. Jak nie uda nam się już w tym sezonie być wysoko w PlusLidze, to spróbujemy być w czołówce w następnych. Chcemy być orzechem włoskim, na którym łamać sobie będą zęby inne zespoły - mówi Oleg Baran, prezes ukraińskiego klubu. 

- To dla nas duża sprawa, przyjęcie zespołu ze Lwowa to odważny, ale przemyślany ruch  Liczymy na to, że Barkom przyciągnie na trybuny wielu nowych kibiców, pokaże siatkówkę Ukraińcom, a także będzie symbolem współpracy pomiędzy naszymi narodami. Cieszymy się, że klub znalazł tak dobrych partnerów w naszym kraju, zagra w historycznym dla polskiej siatkówki mieście – Krakowie - mówi Artur Popko, prezes Polskiej Ligi Siatkówki.

Barkom Każany Lwów będzie mógł powalczyć o medale mistrzostwa Polski i też opuścić PlusLigę, jeśli zajmie ostatnie miejsce na koniec fazy zasadniczej. Ograniczona jest za to możliwość gry w europejskich pucharach, bo nie będzie brany pod uwagę, nawet jeśli zajmie pozycję premiowaną awansem do rozgrywek w Europie.

Barkom Każany Lwów powstał w 2009 roku. W sezonie 2013/2014 po raz pierwszy zagrał na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Ukrainie. Od tego czasu trzykrotnie był mistrzem kraju i czterokrotnie zdobywcą Pucharu Ukrainy. 

Kanada - Polska, siatkówka, Liga Narodów, reprezentacja PolskiNa kogo Polacy trafią w ćwierćfinale Ligi Narodów? Nowy przepis budzi niepokój

To jednak nie koniec zmian w PlusLidze. W przyszłym sezonie w rozgrywkach tych wystąpi też mistrz TAURON 1 Ligi - BBTS Bielsko-Biała.

Więcej o: