Leon zabrał głos po raz pierwszy po operacji. "Szanse oceniam 50 na 50"

Wilfredo Leon zabrał głos po raz pierwszy od swojej operacji. Do tej pory nie wiadomo, czy będzie w stanie wystąpić w tegorocznych mistrzostwach świata. - Myślę, że za trzy tygodnie będę w stanie się określić. Na tę chwilę swoje szanse oceniam 50 na 50 - powiedział Leon w rozmowie z WP SportoweFakty.

Wilfredo Leon od kilku miesięcy zmaga się z tendinopatią, czyli schorzeniem ścięgna w kolanie. Siatkarz zdecydował, że po zakończeniu rozgrywek klubowych, podda się operacji, która pomoże mu w zwalczeniu schorzenia. Z tego też powodu nie zobaczymy go podczas rozgrywek Ligi Narodów, w których już od 8 czerwca występować będzie reprezentacja Polski.

Zobacz wideo Grbić nie obiecuje zwycięstwa nawet w meczu towarzyskim. „A co dopiero mówić o Lidze Narodów czy mistrzostwach świata"

Operacja Wilfredo Leona odbyła się we wtorek w szwedzkim Malmoe. Siatkarz od razu poinformował o tym w mediach społecznościowych. "Operacja właśnie się skończyła, pacjent przeżył. Dziękuję bardzo za wszystkie słowa wsparcia. Będę informować na bieżąco, jak przebiegać będzie moja rehabilitacja" - przekazał urodzony na Kubie zawodnik.

Kamil SemeniukOifcjalnie: ZAKSA potwierdza odejścia Kamila Semeniuka. Zagra we Włoszech

Leon: Za trzy tygodnie będę w stanie się określić

Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa Leona od treningów. - Myślę, że za trzy tygodnie będę w stanie się określić. Albo ogłoszę kibicom, że bez problemu zdążę na mistrzostwa świata, albo przyznam, że nie dam rady. Oczywiście wolałbym przekazać kibicom tę pierwszą wiadomość. Na tę chwilę swoje szanse oceniam 50 na 50 - przyznał Leon w rozmowie z WP SportoweFakty.

Rehabilitacje będzie mógł rozpocząć w ciągu dziesięciu, max. czternastu dni od zabiegu. - Cały potrzebny do niej sprzęt mam już u siebie. Firmy współpracujące ze mną i z moim klubem zatroszczyły się o mnie i udostępniły specjalistyczną aparaturę do rehabilitacji. Domowa siłownia jest gotowa od dawna, brakuje jeszcze fizjoterapeuty, który specjalnie dla mnie przyleci w przyszłym tygodniu z Brazylii. Rogerio ma duże doświadczenie w pracy z siatkarzami, niejednemu pomógł wrócić do zdrowia. Zostanie w Polsce do momentu, gdy będę w stanie wrócić do siatkarskich treningów. Jeszcze kilka dni odpoczynku po operacji i biorę się do roboty! - dodał Leon.

Nikola Grbić nowym trenerem siatkarzy? 'Według mnie to zły pomysł'Grbić ekspertem od przemów. Kochanowski: Wie, jak dotrzeć do zawodników

Choć zabieg, któremu poddał się Wilfredo Leon nie jest szczególnie poważny, nadal nie wiadomo, czy będzie on w stanie wykurować się na najważniejszą imprezę roku, czyli mistrzostwa świata. Turniej zorganizują wspólnie Polska i Słowenia. Rywalizacja rozpocznie się 26 sierpnia i potrwa do 11 września. 

Więcej o: