Wilfredo Leon zabrał głos. Może opuścić mistrzostwa świata

Wilfredo Leon wkrótce przejdzie operację oczyszczenia rzepki, co oznacza, że może nie zagrać na mistrzostwach świata. Przyjmujący biało-czerwonych zabrał głos w mediach społecznościowych. - To dla mnie trudny moment - napisał Leon.

Wilfredo Leon od ponad dwóch miesięcy zmaga się z tendinopatią, czyli schorzeniem ścięgna w kolanie. W związku z tym przyjmujący przejdzie operację oczyszczenia więzadła rzepki, która sama w sobie nie jest poważna, ale rekonwalescencja po niej trwa długo. - Nie będę mu mówił, co ma robić w tej sytuacji. To on musi postanowić, co dalej. To jego ciało i jego decyzja. Koniec końców wybór, czy poddać się zabiegowi czy nie, należy do Wilfredo - mówił w rozmowie z Sport.pl trener Nikola Grbić.

Zobacz wideo Rewolucja czy ewolucja u polskich siatkarzy? Kurek: Zobaczymy na boisku. Kadra to nie przedszkole

Wilfredo Leon zabiera głos nt. kontuzji. "Wierzę, że wrócę silniejszy"

Wilfredo Leon postanowił zabrać głos na temat swojego stanu zdrowia w mediach społecznościowych i poinformował kibiców, jak długo potrwa jego przerwa od gry. "Jak zapewne wiecie, od trzech miesięcy zmagam się z bólem tuż nad lewym kolanem. Po konsultacjach ze specjalistami ze Szwecji, Polski i Włoch było dla mnie jasne, że potrzebuję operacji. Zaplanowano ją na przyszły tydzień, a czas rehabilitacji potrwa od półtora do trzech miesięcy" - rozpoczął.

 

W związku z tym przegapię turniej Ligi Narodów i pod dużym znakiem zapytania stoi wyjazd na mistrzostwa świata. To dla mnie trudny moment, bo zawsze starałem się zrobić wszystko, żeby uniknąć operacji, ale wiem, że powrót do treningów z reprezentacją byłby bolesny i ryzykowny dla mojej kariery. Wierzę, że wrócę silniejszy i będę gotowy do walki o trofea w kolejnych turniejach" - dodał Leon. Otuchy przyjmującemu dodawał m.in. Bartosz Bednorz, Karol Kłos, Piotr Nowakowski, Paweł Zatorski czy Jan Zimmermann.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

 

Włoscy dziennikarze uważają, że Wilfredo Leon nie będzie w stanie się wykurować na mistrzostwa świata w Polsce i Słowenii, które rozpoczną się 26 sierpnia i potrwają do 11 września. Przyjmujący Sir Safety Perugia ma być jednak gotowy na start kolejnego sezonu ligowego. Leon nie będzie jednak jedynym osłabieniem dla biało-czerwonych na mundialu, ponieważ w połowie maja środkowy Norbert Huber uszkodził ścięgno Achillesa.

Więcej o: