Wielkie pieniądze, a medalu wciąż brak. Katastrofa Resovii

Asseco Resovia Rzeszów nie zagra w półfinale play-offów tego sezonu PlusLigi. Zespół prowadzony przez Marcelo Mendeza przegrał 1:3 z Aluronem CMC Wartą Zawiercie (25:19, 23:25, 23:25, 22:25) i w szóstym sezonie z rzędu nie sięgną po medal mistrzostw Polski.

Asseco Resovia Rzeszów była jednym z faworytów do zdobycia mistrzostwa Polski w tym sezonie. Tuż przed rozpoczęciem rozgrywek do rzeszowskiej ekipy dołączył m.in. Paweł Zatorski czy Jakub Kochanowski, a Fabian Drzyzga zdecydował się podpisać nowy kontrakt. Pod koniec zeszłego roku pracę stracił Alberto Giuliani, a w jego miejsce przyszedł Marcelo Mendez. To miało zwiększyć szanse rzeszowian na wywalczenie medalu mistrzostwo Polski.

Zobacz wideo W Polsce szykuje się siatkarskie święto. Premier ogłosił, że nasz kraj przejmie organizację mistrzostw świata zamiast Rosji

Asseco Resovia odpada w ćwierćfinale play-offów. Szósty sezon bez medalu

Początek ćwierćfinałowego spotkania z Aluronem CMC Wartą Zawiercie stał pod znakiem zepsutych zagrywek z obu stron. Po grze obu zespołów było widać, że emocje brały górę, a punkty padały po błędach przeciwnika. Resovia wyszła jednak na sześciopunktowe prowadzenie (16:10) i wydawała się mieć seta pod kontrolą, ale później podopieczni Marcelo Mendeza byli bardzo nieskuteczni w ofensywie. Silną bronią Asseco były zagrania z drugiej linii i to ostatecznie Resovia wygrała pierwszego seta 25:19.

Początek drugiego seta był bardzo wyrównany z obu stron i żadna z obu drużyn nie mogła wyjść na wyższe prowadzenie. Aluron w pewnym momencie prowadził 17:14 i starał się utrzymywać przewagę do samego końca. W końcówce seta doszło do sporego zamieszania, ponieważ najpierw sędziowie przyznali punkt Resovii na stan 24:24, ale po sprawdzeniu sytuacji okazało się, że rzeszowianie dotknęli siatki. Dzięki temu Aluron doprowadził do wyrównania.

Drużyna z Zawiercia poczuła się niezwykle pewnie w trzecim secie i szybko prowadziła 6:1 po atakach Dawida Konarskiego czy Facundo Conte. Resovia rzuciła się do odrabiania strat i przy stanie 12:12 Igor Kolaković poprosił o czas dla swojego zespołu. Przy stanie 13:14 Michał Żurek i Fabian Drzyzga wdali się w dyskusję z arbitrem i zawodnik Aluronu otrzymał żółtą kartkę. Ostatecznie Aluron trzymał przeciwnika na dystans do samego końca i wygrał seta 25:23 po uderzeniu Timo Tammemaa w siatkę z zagrywki.

Resovia w czwartej partii długo musiała walczyć o swoje, ale zdołała wyjść na czteropunktowe prowadzenie przy stanie 13:9. Aluron nie pozwolił jednak na rozwinięcie skrzydeł gospodarzom i szybko doprowadził do wyrównania. Duże znaczenie w tym miała wideoweryfikacja przy stanie 16:14, która wykazała, że atak Resovii był autowy. Ostatecznie drużyna prowadzona przez Igora Kolakovicia zdołała wygrać czwartego seta 25:22 i to Aluron awansował do półfinału play-offów. W końcówce problemy ze stawem skokowym miał Jakub Kochanowski, przez które nie zdołał dokończyć spotkania.

Tym samym Asseco Resovia Rzeszów w szóstym sezonie z rzędu nie wywalczy medalu mistrzostw Polski. Aluron CMC Warta Zawiercie z kolei prawdopodobnie będzie rywalizować o finał Plus Ligi z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, która wygrała 3:0 w pierwszym spotkaniu z GKS-em Katowice.

Więcej o: