Oficjalnie: Wilfredo Leon podpisał kontrakt. "Król siatki"

Wilfredo Leon przedłużył kontrakt z włoskim Sir Safety Perugia. Włosi, informując o podpisaniu nowej umowy z polskim siatkarzem, opublikowali krótki film, w którym nazwali przyjmującego "Królem siatki".

Za Wilfredo Leonem znakomity rok z Sir Safety Perugia. Polski siatkarz zdobył z włoskim klubem mistrzostwo Włoch, a także dotarł do półfinału siatkarskiej Ligi Mistrzów, stale będąc jednym z najjaśniejszych punktów swojego zespołu. Nie może więc dziwić, że reprezentant Polski doskonale czuje się we Włoszech.

Zobacz wideo "Mam nadzieję, że Grbić porwie chłopaków do walki o najwyższe cele"

Wilfredo Leon przedłużył kontrakt z Sir Safety Perugia

W czwartek włoski klub poinformował oficjalnie, że Wilfredo Leon przedłużył swój kontrakt z Sir Safety Perugia do 2025 roku. Zespół informując o przedłużeniu umowy z polskim przyjmującym przygotował jednocześnie dwuminutowy film, w którym zaprezentował najlepsze akcje Leona.

W filmie znalazły się akcja zarówno z meczów ligi włoskiej, jak i najlepsze zagrania polskiego siatkarza ze spotkań siatkarskiej Ligi Mistrzów. W nim nazwano także Leona "The King of Volley", co znaczy "Król siatki".

 

Przed Wilfredo Leonem teraz bardzo ważny rok z reprezentacją Polski. Zespół, prowadzony od tego roku przez Nikolę Grbicia, będzie walczył o wywalczenie po raz trzeci z rzędu tytułu mistrzów świata. W ten sposób będzie mógł powtórzyć sukces drużyn Stephana Antigi i Vitala Heynena, którzy wygrywali mistrzostwa świata w 2014 i 2018 roku.

Asseco Resovia Rzeszów po zwycięstwie nad PGE Skrą Bełchatów w Pucharze PolskiBlamaż Skry! Najgorszy wynik od dziewiętnastu lat. Wielki mecz i awans Resovii

Wilfredo Leon i Nikola Grbić mają okazję do wspólnej pracy właśnie w Sir Safety Perugia. Jak zdradził lider kadry, w ostatnich tygodniach rozmawiali nieco na temat ewentualnej wspólnej pracy w reprezentacji Polski. - Powiedziałem, że ma bardzo szeroki wybór bardzo dobrych zawodników, i że trudno mu będzie zbudować pierwszą drużynę. Zawsze lepiej mieć kłopot w tę stronę - stwierdził Leon, który w ten sposób reklamował pracę z polską kadrą. 

Więcej o: