Prezes PZPS zdradza szczegóły wyboru trenera. "Chciałbym mieć spokojne święta"

Siatkarskie reprezentacje Polski kobiet i mężczyzn wciąż czekają na nowego selekcjonera. Konkurs już wystartował, grupy obserwują złożone kandydatury, ale kiedy można się spodziewać decyzji? - Marzę o tym, by to się zamknęło szybko, bo chciałbym mieć spokojne święta - powiedział Sebastian Świderski, prezes PZPS.

Nie wiadomo jednak, czy to się uda. Konkurs na selekcjonera męskiej reprezentacji Polski zakończył się 20 listopada. Okazuje się, że zgłoszenia zaczęły wpływać dopiero na kilkanaście dni przed deadlinem. - Wyjaśnię, że kandydatury pojawiły się nawet nie w ostatnim tygodniu, a w ostatnich dniach. Nie dziwi mnie to. Żaden z trenerów nie wyraził też zgody na ujawnianie złożenia aplikacji. Co do mnie, to niepokój się pojawił, ponieważ padały nazwiska, a oficjalnych kandydatur nie było - powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej w rozmowie z TVP Sport.

Zobacz wideo Polscy siatkarze mają swojego Kozamernika. "Wzorowałem się na nim"

Kiedy więc można spodziewać się decyzji dot. przyszłości kadry? - Marzę o tym, by to się zamknęło szybko, bo chciałbym mieć spokojne święta. Nie mogę jednak zagwarantować terminu. Dużo zależy do dostępności poszczególnych trenerów, jeśli chodzi o rozmowy. Na pewno nie będą one czysto kurtuazyjne, bo będziemy chcieli bardzo dobrze poznać wszystkich kandydatów, omówić szczegóły zawarte w ich aplikacjach. Musimy wiedzieć, jaka jest ich myśl szkoleniowa i co chcą zrobić z kadrą. To nie skończy się na jednej kurtuazyjnej rozmowie - dodał Sebastian Świderski.

Siatkarskie reprezentacje Polski czekają na selekcjonerów. "Dla mnie jest faworytem. Mogę go popierać i chcieć, ale decyzja należy do zarządu"

Prezes PZPS zdementował przy okazji informacje podane przez "La Gazzetta dello Sport". Włoscy dziennikarze napisali, że z licznego grona kandydatów do kadry kobiet, wyłoniono trzech głównych: Barboliniego, Santarelliego i Lavariniego. - Nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć, ponieważ w piątek przedstawione zostaną kandydatury (śmiech). Nie wiem skąd autor tego artykułu ma takie informacje, bo grupa dedykowana kadrze żeńskiej spotka się dopiero w czwartek i wskaże wybranych trenerów. Niezwykłe jest to, że w Italii wie się coś, zanim my podejmiemy decyzję (śmiech). To dziennikarze włoscy budują "narodową" otoczkę tego wszystkiego - skomentował Świderski. 

Jakub Kiwior i Łukasz SkorupskiZachwyty nad Skorupskim i debiut Kiwiora. Włosi ocenili Polaków. "Czołówka ligi"

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Kandydaci na selekcjonerów reprezentacji są obserwowani przez wybrane do tego zadania grupy. Zgodnie z wcześniejszymi założeniami, aby ubiegać się o to stanowisko trzeba było złożyć CV, które zawierało ocenę aktualnego i przyszłego potencjału sportowego kadry, koncepcję pracy z reprezentacją, cele krótkofalowe (na sezon kadrowy 2022) i długofalowe (do Igrzysk Olimpijskich Paryż 2024 włącznie), zgodę na przetwarzanie danych osobowych na potrzeby procesu aplikacyjnego. 

Więcej o: