Faworytem do objęcia kadry siatkarzy pozostaje Nikola Grbić. Według naszych informacji Serb przesłał zgłoszenie do PZPS i ubiega się o poprowadzenie reprezentacji Polski pomimo niezadowolenia prezesa i właściciela Sir Safety Perugii, którą obecnie prowadzi szkoleniowiec.
Media podają kolejne nazwiska trenerów, którzy mieli się zgłosić do związku i zgłosić dokumenty potrzebne do zostania oficjalnym kandydatem do stanowiska szkoleniowca polskiej kadry. Z komunikatu Polskiego Związku Piłki Siatkowej wiemy, że jest ich sześciu, ale federacja nie może ujawnić ich nazwisk.
Jerzy Mielewski z Polsatu Sport na łamach portalu "Sport Interia" wskazał, że w tym gronie poza Grbiciem są także trener Jastrzębskiego Węgla, Andrea Gardini, szkoleniowiec Gas Sales Piacenza, Lorenzo Bernardi, czy Marcelo Mendez do tej pory zajmujący się argentyńską kadrą, z którą zdobył brązowy medal igrzysk w Tokio.
Piątym nazwiskiem także miał być szkoleniowiec, który do niedawna pracował z inną kadrą. Jak podał "Przegląd Sportowy", chodzi o Slobodana Kovaca. Obecny trener PGE Skry Bełchatów w PlusLidze jeszcze kilka tygodni temu pracował z Serbami i prowadził ich na mistrzostwach Europy, na których przegrali walkę o brązowy medal z Polską, ale został zwolniony przez tamtejszy związek. Teraz miał się zgłosić do prowadzenia polskiej kadry.
Pozostawałoby zatem szóste nazwisko, którym według portalu WP Sportowe Fakty ma być Andrea Giani. Włoch to obecny szkoleniowiec Niemców i Leo Shoes Modena w Serie A.
Co dalej? Teraz polski związek spotka się na posiedzeniu zarządu, żeby wybrać trzy najlepsze kandydatury, z którymi odbędą się oficjalne negocjacje. "Prezydium Zarządu PZPS zbiera się 26 listopada, posiedzenie Zarządu PZPS zaplanowane jest na 3 grudnia" - czytamy w komunikacie federacji.
Oprócz powyższych nazwisk wiadomo również, że do PZPS nie wpłynęła żadna aplikacja od polskiego trenera. Przypomnijmy, że równolegle związek chce też wybrać trenera dla siatkarek, a tam wpłynęły aż 24 kandydatury na to stanowisko.