Heynen miał wymówki, nowy trener nie może być ślepy. Butryn błyszczy! Kosmos

Karol Butryn w niedzielnym meczu PlusLigi przeciwko GKS-owi Katowice udowodnił, że będzie mocnym kandydatem do wejścia do reprezentacji Polski siatkarzy na kolejny sezon. Atakujący Indykpolu AZS-u Olsztyn, który wygrał spotkanie w trzech setach, pomylił się tylko przy jednym na piętnaście ataków.

93,3 procent - z taką skutecznością atakował w niedzielę Butryn. To drugi najlepszy wynik w historii rozgrywek. Nie skończył tylko jednej piłki, do dorobku szesnastu punktów przeciwko GKS-owi Katowice dołożył jeszcze dwa asy serwisowe, dzięki czemu jego drużyna wygrała 3:0 (25:16, 25:17, 25:20). A to nie koniec jego imponujących statystyk. 

Zobacz wideo

Kosmiczny poziom gry Butryna w PlusLidze!

Jak wyliczył i przekazał użytkownik Twittera, Michał Drużyński piszący wiele o siatkarskich statystykach, Butryn świetnie radził sobie także w akcjach przy zagrywce rywali, a po pięciu kolejkach PlusLigi ma rewelacyjną efektywność ataku na poziomie 45 procent. 

Powiedzmy sobie szczerze: nowy trener polskich siatkarzy ma już pierwszego kandydata do wprowadzenia do kadry świeżej krwi. Butryn do tej pory nie dostawał powołania, ale takiej formy nie można już przeoczyć, trzeba byłoby być ślepym. 

Siatkarze Jastrzębskiego WęglaMistrz lepszy od pretendenta! Jednostronny szlagier PlusLigi

Heynen miał wymówkę, ale nowy trener powinien powołać zdolnych ligowców

Podobnie jak o Butrynie, wcześniej pisaliśmy o Bartłomieju Lipińskim, który zanotował taką samą skuteczność ataku w meczu jego Trefla Gdańsk z Cuprum Lubin. Obu zawodników już w zeszłym sezonie dostrzegł Vital Heynen, ale wtedy Belg tłumaczył, że nie mógł powołać ich na sezon olimpijski. 

Trener Cerradu Czarnych Radom, Jakub Bednaruk podczas meczu ze Ślepskiem SuwałkiBednaruk nie wytrzymał. "Come back to normal, k***a, volleyball!" 155 minut kuriozum [WIDEO]

Mówił o nich dla "Rzeczpospolitej" jako o ligowcach, których widziałby w reprezentacji Polski, choć nie w sytuacji, gdy buduje kadrę na igrzyska. Swoją grą mu jednak imponowali i uważał, że zasłużyli na miejsce w kadrze, bazując na tym, co pokazali w klubie. Po kolejnych popisach już w nowym sezonie wydaje się, że nowy szkoleniowiec nie będzie miał już innego wyboru, niż powołać Lipińskiego i Butryna.

Magdalena Stysiak w czasie meczu przeciwko Vero Volley Monza"Fenomenalne!". Komentator oszalał po serii Stysiak! [WIDEO]

W kontekście meczu AZS-u Olsztyn z drużyną z Katowic należy przypomnieć, że ze względu na trudną sytuację zdrowotną w zespole i pozytywne wyniki testów na koronawirusa, GKS grał przeciwko drużynie Butryna tylko w ośmiu zawodników. Polska Liga Siatkówki nie zgodziła się na przełożenie terminu spotkania.

Więcej o: