"Fenomenalne!". Komentator oszalał po serii Stysiak! [WIDEO]

To drużyna Joanny Wołosz, Imoco Volley Conegliano wygrała sobotni mecz włoskiej Serie A z Vero Volley Monza po tie-breaku, ale komentator portalu VolleyballWorld, który transmitował spotkanie, zachwycał się grą innej Polki. Ekscytował się niezwykłą serią zagrywek Magdaleny Stysiak.

Vero Volley Monza była niezwykle blisko przerwania wielkiej serii drużyny Joanny Wołosz, Imoco Volley Conegliano. Zespół Polki wygrał jednak 3:2 (14:25, 25:20, 25:27, 25:20, 15:13). To jego 70. zwycięstwo z rzędu i jest coraz bliżej pobicia rekordu świata należącego do Vakifbanku Stambuł, który miał serię 73 kolejnych wygranych.  

Zobacz wideo To oni będą przyszłością polskiej siatkówki? "Są bestie w drużynie, naprawdę głodne tygrysy"

Niesamowita seria zagrywek Stysiak. Komentator zachwycony

Na początku spotkania zachwycała jednak Polka grają w zespole rywalek Conegliano. Zawodniczki Vero Volley Monza w pięknym stylu wygrały pierwszego seta spotkania, dając drużynie Wołosz zdobyć tylko czternaście punktów. A prowadziła je Magdalena Stysiak, która pod koniec partii popisała się serią kapitalnych zagrywek. 

Stysiak weszła w pole zagrywki przy wyniku 19:12, a schodziła przy 22:13! Pozwoliły jej na to dwa czyste asy, przy których rywalki mogły tylko patrzeć za piłką uderzającą idealnie w miejsce pomiędzy nie, albo przy linii dziewiątego metra, a także jedna zagrywka, która była zbyt mocna, żeby ją przyjąć. "Fenomenalne! Niesamowita forma Stysiak na zagrywce. Zrobiła to trzy razy z rzędu" - zachwycał się komentator portalu VolleyballWorld, który transmitował mecz, a jego profil na Twitterze nazywał zagrania Polki "nieprawdopodobnymi". W całym meczu Stysiak zdobyła aż 29 punktów.

Heynen ostro o konkursie na trenera kadry siatkarzyHeynen ostro o konkursie na trenera kadry siatkarzy

Drużyna Wołosz była w opałach, ale wciąż ma szanse na rekord świata!

Monza po trzech setach spotkania prowadziła 2:1 i wydawało się, że jest blisko przerwania świetnej passy Imoco Volley Conegliano, które nie przegrało poprzednich 69 meczów z rzędu. Seria zwycięstw trwała już dwa lata i mogła zostać przerwana już w sobotę, ale zespół Wołosz się podniósł. Wygrał czwartego seta do 20, a tie-breaka 15:13 i ostatecznie się obronił. 

Mistrz olimpijski wyrzucony z reprezentacji i klubu. Mistrz olimpijski wyrzucony z reprezentacji i klubu. "Nie ma miejsca dla homofobów"

Conegliano to oczywiście lider Serie A - po pięciu spotkaniach ma już czternaście zdobytych punktów. Monza z dorobkiem ośmiu punktów jest siódma w tabeli. Do wyrównania rekordu świata Vakifbanku drużynie Joanny Wołosz brakuje trzech zwycięstw. Najbliższe trzy spotkania zagra w lidze - 6 listopada przeciwko mocnemu Busto Arsizio, a potem 10 i 14 listopada z przeciętnymi Chieri'76 i Cuneo Granda Volley. Pierwsza okazja do pobicia niewiarygodnego osiągnięcia Turczynek może się pojawić 21 listopada przeciwko Trentino.

Polska - Czechy w siatkówce kobietKRRiTV może surowo ukarać Polsat za brak transmisji meczu. Liczne skargi

Więcej o: