Joanna Wołosz się nie zatrzymuje! Rekord świata coraz bliżej. Niesamowite

Joanna Wołosz się nie zatrzymuje! Tym razem jej klub, Imoco Volley Conegliano znakomicie otworzył nowy sezon rozgrywek Serie A i wygrał 3:0 (25:17, 25:23, 27:25) z Megaboxem Vallefoglia. To także przedłużenie nieprawdopodobnej serii zwycięstw drużyny Polki, która już niedługo może się otrzeć o rekord świata.

To już coś niesamowitego! Ta seria zwycięstw Imoco Volley Conegliano i Joanny Wołosz wydaje się nie mieć końca. Trwa już prawie dwa lata, od 12 grudnia 2019 roku, gdy po tie-breaku pokonała ich Pallavolo Sirio Perugia. Od tamtej pory klub Polki wygrał kolejne 66 spotkań z rzędu. 

Zobacz wideo To oni będą przyszłością polskiej siatkówki? "Są bestie w drużynie, naprawdę głodne tygrysy"

To się nie może znudzić! Kolejna wygrana drużyny Joanny Wołosz

Teraz świetnie rozpoczął nowy sezon rozgrywek ligowych przeciwko Megaboxowi Vallefoglia. W pierwszym secie był wyraźnie lepszy od rywalek - wygrał do 17, a dopiero w kolejnych partiach rywalizacja była bardziej wyrównana i Conegliano wygrało 25:23, a potem 27:25 i uniknęło straty seta. Wołosz zdobyła w tym spotkaniu dwa punkty. 

Mecz Imoco był ostatnim w pierwszej kolejce nowego sezonu ligowego, w której jeszcze trzy inne spotkania skończyły się wynikiem 3:0. Nie było też żadnego tie-breaka. Poza Conegliano komplet punktów ma jeszcze Igor Gorgonzola Novara, Pomi Casalmaggiore i Volley Group Roma. 

Rekord świata w zagrożeniu? Wołosz może pobić osiągnięcie innej Polki

Jeśli nikt nie będzie w stanie powstrzymać drużyny Joanny Wołosz przez siedem kolejnych spotkań we wszystkich rozgrywkach, to w zagrożeniu będzie rekord świata. Ten od siedmiu lat należy do Vakifbanku Stambuł, który od 23 października 2012 roku do 22 stycznia 2014 roku wygrał aż 73 spotkania z rzędu.

W tureckiej drużynie grała wówczas inna utytułowana polska siatkarka, Małgorzata Glinka-Mogentale. Przerwało go dopiero przegrane spotkanie z Fenerbahce. Conegliano może dojść do 73 spotkań wygranych z rzędu około 20-27 listopada, w zależności od ustalenia terminów meczów Ligi Mistrzyń CEV.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.