"Początek z Heynenem był bardzo ciężki. Środek też. Miał swoje widzimisię"

Jacek Kasprzyk podsumował pracę z Vitalem Heynenem w reprezentacji Polski. - Z Vitalem początek był bardzo ciężki, środek również, natomiast końcówka bardzo dobra - powiedział były prezes PZPS na antenie Polsatu Sport.

Vital Heynen zdobył sześć medali na osiem możliwych. Belg osiągnął z kadrą tak dużo, że w historycznym rankingu selekcjonerów ustępuje miejsca chyba tylko legendarnemu Hubertowi Wagnerowi. Ale jednak ostatnie wyniki były rozczarowujące. Teoretycznie mieliśmy jedną z najsilniejszych kadr w historii, ale podczas igrzysk olimpijskich w Tokio odpadliśmy już w ćwierćfinale, a podczas niedawno zakończonych mistrzostw Europy musieliśmy zadowolić się brązowym medalem, choć apetyt był na złoto.

Zobacz wideo Polscy siatkarze mają swojego Kozamernika. "Wzorowałem się na nim"

W rozmowie z Polsatem Sport czas z Vitalem Heynenem podsumował Jacek Kasprzyk, były prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. - Z Vitalem początek był bardzo ciężki, środek również, natomiast końcówka bardzo dobra. Dostałem bardzo fajne podziękowania od Vitala, że kłóciliśmy się, ale wspólnie z federacją do czegoś doszliśmy - ocenił Kasprzyk w programie "#7strefa".

- Było ciężko, ale liczba medali, która została zdobyta przez Vitala świadczy o tym, że to nie był zły szkoleniowiec. To dobry trener. Miał swoje widzimisię, czasem spieraliśmy się dosyć mocno, ale w sumie wszystko zakończyło się dobrze i mam nadzieję, że pozostaniemy dobrymi znajomymi, dobrymi kumplami - podkreślił Kasprzyk.

Vital Heynen zdobył 6 medali w 8 turniejach mistrzowskich z Polską

  • Liga Narodów 2018 - 5. miejsce
  • MŚ 2018 - złoto
  • Liga Narodów 2019 - brąz
  • ME 2019 - brąz
  • Puchar Świata 2019 - srebro
  • Liga Narodów 2021 - srebro
  • Tokio 2020 - 5. miejsce
  • ME 2021 - brąz

Prezes Perugii podjął decyzję ws. pracy potencjalnego następcy Heynena w Polsce. "Jestem pewny"

- Czy po przemyśleniu całej sprawy zwolniłbym Vitala Heynena jeszcze raz? Tak, jestem pewny, że dziś podjąłbym tę samą decyzję - mówi dla Sport.pl właściciel i prezes Sir Safety Perugia, Gino Sirci. Włoch jasno wypowiada się także o sytuacji Nikoli Grbicia, który wcześniej mówił, że chciałby łączyć pracę w Perugii z prowadzeniem kadry polskich siatkarzy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.