Porażka polskich siatkarzy w prestiżowym meczu MŚ! Teraz walka o medale

Reprezentacja Polska przegrała ostatni mecz w grupie F z Rosją 1:3 (23:25, 25:17, 18:25, 20:25). Nie zmienia to faktu, że zespół Daniela Plińskiego i tak zagra w półfinale mistrzostw świata U21.

Reprezentacja Polski siatkarzy była jeszcze przed meczem z Rosją pewna gry w półfinale mistrzostw świata do lat 21. Drużyna prowadzona przez Daniela Plińskiego w grupie H najpierw pokonała 3:1 Brazylię, a potem po tie-breaku zwyciężyła z Bułgarią. Biało-czerwoni przegrywali już 0:2, ale byli w stanie odwrócić losy spotkania, mimo kontuzji stawu skokowego u Michała Gierżota.

Zobacz wideo Świderski nowym prezesem PZPS. "Jestem jeszcze w szoku"

Początek meczu to zdecydowana przewaga Rosjan, którzy zdołali odskoczyć nawet na cztery punkty (2:6). Potem jednak zespół Daniela Plińskiego przejął inicjatywę i błyskawicznie najpierw doprowadził do remisu, a potem nawet objął prowadzenie (8:7). Obydwa zespoły grały następnie punkt za punkt, choć Rosjanie byli w stanie momentami odskoczyć nawet na dwa punkty, jednak Polacy błyskawicznie odrabiali straty. W końcówce to zespół Daniela Plińskiego zdołał mieć dwa punkty przewagi (20:18). Rosjanie szybko odrobili straty i w końcówce zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę (23:25).

Polacy zdominowali drugiego seta

Na początku drugiego seta Rosjanie znów byli w stanie uzyskać dwupunktową przewagę (2:4). Polacy odrabiali straty, Rosjanie znów odskakiwali na dwa punkty i Polacy znów doprowadzali do remisu. Taki stan rzeczy trwał do stanu 8:8, gdy Polacy zdołali zbudować bezpieczną przewagę (14:8). Rosjanie zdołali nieco zmniejszyć straty (15:12), ale od tamtej pory zespół Daniela Plińskiego już kontrolował losy seta, wygrywając w nim do 17.

Błyskawiczna odpowiedź Rosjan

Od początku trzeciego seta to Polacy mieli minimalną przewagę, prowadząc dwoma punktami (5:3). I gdy zbudowali trzypunktową przewagę (14:11), wydawało się, że będą w stanie już kontrolować losy tego seta. Wtedy jednak Rosjanie najpierw odrobili straty (15:15), a potem rozbili polskich siatkarzy, wygrywając seta do 18.

Początek czwartego seta to demolka w wykonaniu Rosjan. Błyskawicznie odskoczyli na sześć punktów (2:8) i wydawało się, że losy meczu są już oczywiste. Polacy stopniowo odrabiali straty, aż zbliżyli się do swoich rywali na jeden punkt (16:17). Rosjanie znów jednak zbudowali przewagę (17:20). Od tego momentu to Rosjanie dominowali i wygrali czwartego seta do 20, a cały mecz 3:1.

Polacy tym samym przegrali mecz o zwycięstwo w grupie F, z której wraz z Rosją awansowali do półfinałów. Zagrają w nich także Włosi oraz zwycięzca meczu między Argentyną a Czechami. Faza finałowa zostanie rozegrana w dniach 2-3 października.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.