"Nie chcę płacić kar". Bartosz Kurek o sędziach meczu Polska - Słowenia

- Słoweńcy wygrali zespołowością. A indywidualnie też zagrali dużo lepiej niż my - Bartosz Kurek szczerze rozlicza się z przegranego 1:3 (25:17, 30:32, 16:25, 35:37) półfinału ze Słowenią. Ale atakujący reprezentacji Polski ma też duże zastrzeżenia do pracy sędziów.

Przy wyniku 30:31 w czwartym secie Słoweńcy zaczęli fetować zwycięstwo. Byli pewni, że zdobyli kolejny punkt i tym samym, że mecz się skończył. Wtedy o wideoweryfikację poprosił Vital Heynen. I okazało się, że nasz trener dobrze zauważył błąd jednego z rywali, który dotknął siatki.

"Heynen nie jest głupim człowiekiem". Kochanowski tłumaczy porażkę i słowa trenera

Niestety, sędziowie oceniali tę sytuację aż kilka minut. - W momencie, w którym bijemy się o życie, uspokajanie gry przez sędziów jest dla nas krzywdzące. Bo trudno jest nie robiąc nic trzymać temperaturę i emocje na najwyższym poziomie - tłumaczył w rozmowie z dziennikarzami Jakub Kochanowski. Ale on stwierdził, że przecież nikt nie robił nam celowo na złość. I że to był po prostu nasz pech.

Zobacz wideo Mocna zagrywka Sport.pl - #StrojeZaAsy. Meldunek z Katowic

Natomiast Bartosz Kurek mówi tak: - Nie chcę się wypowiadać na temat sędziowania, bo było ciekawe. Więcej nie powiem, bo nie lubię płacić kar.

Gdyby nie Kubiak, byłby szybszy prysznic?

Czy to znaczy, że atakujący obwinia sędziów o porażkę. Chyba nie. Bo Kurek owszem, jest zły na jakość ich pracy, ale przede wszystkim widzi błędy w pracy swojej i kolegów. - Słoweńcy wygrali zespołowością. A indywidualnie też zagrali dużo lepiej niż my - mówi.

Kurek podkreśla też, że Słoweńcy wygraliby z nami szybciej, gdyby na początku czwartego seta nie zdenerwował ich Michał Kubiak. Wtedy kapitan reprezentacji Polski zaatakował słownie Tine Urnauta, pod siatką doszło do małej przepychanki i po chwili nasza drużyna uciekła rywalom na kilka punktów. - Gdyby Michał nie wziął tego na swoje barki, to już dawno bylibyśmy po meczu i pod prysznicem - ocenia Kurek.

Polska - Słowenia w półfinale ME w siatkówceTo, co zrobili Polacy w półfinale ME, jest niewytłumaczalne. Jak tak można?

Teraz najtrudniejsze

Teraz na swoje barki nasi siatkarze muszą wziąć niedzielny mecz o brązowy medal ME. Rywalem będą Włosi albo Serbowie. - Każdy mecz w tym turnieju dużo nas kosztował, ale najtrudniejsze przed nami. Damy z siebie wszystko, co mamy. Dla siebie i dla kibiców - obiecuje Kurek.

Polska - Słowenia w półfinale ME w siatkówceSłowenia grzmi po meczu z Polską. "Skandal i prowokacja"

Mocna zagrywka Sport.pl - #StrojeZaAsy w siatkarskich mistrzostwach Europy

Za każdego asa serwisowego polskich siatkarzy w mistrzostwach Europy, redakcja Sport.pl ufunduje stroje meczowe młodym zawodniczkom i zawodnikom. Polacy zdobyli do tej pory zagrywką 58 punktów, co oznacza ufundowanie 174 strojów!

Kolejne asy będziemy odliczać w internecie oraz na nośnikach reklamy zewnętrznej na budynku Cepelii w Warszawie i Dworca Głównego w Katowicach - polskiej nieoficjalnej stolicy siatkówki, w której odbędzie się faza finałowa całej imprezy. Szczegóły akcji tutaj, a regulamin konkursu tutaj.

Więcej o: