Czarny koń ME w siatkówce może zagrać z Polską! "Nikt się tego nie spodziewał"

Łukasz Jachimiak
Swoje zrobiliśmy, gramy o medale i niespecjalnie interesuje nas, z kim - tak można by podsumować wypowiedzi polskich siatkarzy po wygranym 3:0 (25:14, 26:24, 25:19) ćwierćfinale ME z Rosją. Ale Jakub Kochanowski ciekawie mówi o czeskiej sensacji. Czarny koń wyeliminował mistrzów olimpijskich Francuzów i może zmierzyć się z Polską w półfinale.

We wtorek w Gdańsku nasi mistrzowie świata rozbili wicemistrzów olimpijskich w Tokio. Teraz Polacy czekają na wyłonienie półfinałowego rywala. W sobotę w katowickim Spodku zagramy ze zwycięzcą meczu Czechy - Słowenia (odbędzie się w środę w Ostrawie).

Zobacz wideo Wielkie odrodzenie. Bohater meczu Polska-Rosja

Bez względu na rywala, to Polska będzie faworytem półfinału. Raz, że zagra u siebie, zapewne znów przed kompletem widzów. I dwa, że gra coraz lepiej, po prostu potwierdza klasę właściwą aktualnemu mistrzowi globu.

Mistrzostwa Europy w siatkówce. Paweł ZatorskiZatorski zdradził, co tak zmotywowało siatkarzy. "Nie było odcięcia grubą linią"

Kibice coraz głośniejsi, nasi siatkarze coraz mocniejsi. "Na pewno"

- Nie musimy sobie już nawet powtarzać, że kibice bardzo nam pomagają. Wiedzieliśmy o tym od pierwszego meczu. A z każdym meczem ludzie na trybunach są tylko coraz głośniejsi, coraz lepiej się bawią, dzięki czemu nam się coraz lepiej gra - mówi Jakub Kochanowski.

Nasz środkowy przeciw Rosji świetnie wyglądał na zagrywce. Serwował aż 15 razy, posłał trzy asy i mnóstwo mocnych piłek, dzięki którym mieliśmy kontry. A pomylił się tylko raz. Cały polski serwis wygląda w turnieju coraz lepiej. A to podobno zawsze świadczy o bardzo dobrej dyspozycji fizycznej.

- Na pewno gramy i wyglądamy fizycznie coraz lepiej - zgadza się Kochanowski. - Bardzo się z tego powodu cieszę i mam nadzieję, że to się utrzyma - dodaje.

Mistrzostwa Europy w siatkówce. Polacy w ćwierćfinale w pięknym stylu pokonali w Ergo Arenie Rosję. Michał Kubiak i Paweł ZatorskiKubiak po meczu z Rosją zapamięta głównie jedno. "To przechodzi ludzkie pojęcie"

Ale uwaga! "Nie jesteśmy robotami"

Środkowy cieszy się z rosnącej formy drużyny, ale przestrzega przed hurraoptymizmem. - Wygrać przed taką publicznością zawsze jest świetnym uczuciem, a że przeszliśmy ćwierćfinał, czyli wykonaliśmy plan minimum, jaki sobie wyznaczyliśmy na ten turniej, to jest fantastycznie. Ale chcemy dalej wygrywać, a półfinał to będzie bardzo trudny mecz - mówi Kochanowski. - Niezależnie od rywala. Nie robi mi żadnej różnicy z kim zagramy. Jedyną różnicą będzie przygotowanie taktyki, ale z tym na pewno sobie poradzimy - dodaje.

Teoretycznie faworytem ćwierćfinału Czechy - Słowenia są wicemistrzowie Europy z 2019 roku. Ale to tylko teoria.

- Francja przegrała z Czechami [0:3 w 1/8 finału], nikt się tego nie spodziewał. Wcześniej Czesi wygrali ze Słoweńcami w grupie [3:1] i tego też nikt się nie spodziewał - mówi Kochanowski. - Czesi grają fantastyczną siatkówkę, a Słoweńcy mają swoje problemy. Ale to się może odwrócić - dodaje.

- Nie jesteśmy robotami, to jest sport, tu każdy z każdym może wygrać, mogą być niespodzianki. Nie powiem, i żaden sportowiec na najwyższym poziomie tego nie zrobi, że tu nie ma z kim przegrać, że uważam nas za aż takich faworytów - podsumowuje Kochanowski.

Trener Rosjan krytykuje zespół. Jest reakcja po klęsce z PolskąTrener Rosjan krytykuje zespół. Jest reakcja po klęsce z Polską

Mocna zagrywka Sport.pl - #StrojeZaAsy w siatkarskich mistrzostwach Europy

Za każdego asa serwisowego polskich siatkarzy w mistrzostwach Europy, redakcja Sport.pl ufunduje stroje meczowe młodym zawodniczkom i zawodnikom. Polacy zdobyli do tej pory zagrywką 51 punktów, co oznacza ufundowanie 153 strojów!

Kolejne asy będziemy odliczać w internecie oraz na nośnikach reklamy zewnętrznej na budynku Cepelii w Warszawie i Dworca Głównego w Katowicach - polskiej nieoficjalnej stolicy siatkówki, w której odbędzie się faza finałowa całej imprezy. Szczegóły akcji tutaj, a regulamin konkursu, w którym rozlosujemy stroje tutaj.

Więcej o: