Serbowie zostali liderami naszej grupy i nie pozostawili Polakom wyboru. Tylko zwycięstwo

Reprezentacja Serbii pokonała Grecję 3:2 w swoim ostatnim meczu fazy grupowej siatkarskich mistrzostw Europy. To oznacza, że Serbowie znów przeskoczyli reprezentację Polski i zostali liderem grupy A. Aby odzyskać pierwsze miejsce, Polacy muszą w środę pokonać Ukrainę (godz. 17:30).

Jeszcze przed meczem Serbii z Grecją było jasne, że Polska zajmie w grupie A co najmniej drugie miejsce. Dla Serbów to spotkanie było ostatnim w trakcie fazy grupowej, podczas gdy Polacy swój ostatni mecz rozegrają w środę przeciwko Ukrainie (17:30).

Zobacz wideo

Aktualni mistrzowie Europy byli zdecydowanym faworytem starcia z ostatnimi w grupie Grekami i ze swojego zadania się wywiązali, choć wcale nie bez problemów. W pierwszym secie Serbia szybko osiągnęła kilkupunktową przewagę. Prowadziła już 9:4 i 17:9, ale gdy przy stanie 24:20 zespół Slobodana Kovaca miał cztery piłki setowe, Grecy zerwali się do rozpaczliwej pogoni za renomowanym rywalem i zmniejszyli stratę do jednego punktu (24:23). Skuteczny atak Petara Krsmanovicia zakończył jednak seta, którego Serbowie wygrali 25:23. 

W drugiej partii nieoczekiwanie lepsza okazała się Grecja, która w połowie seta wywalczyła sobie nawet pięciopunktowe prowadzenie 18:13, którego nie oddała do końca, zwyciężając 25:22. Podrażnieni Serbowie odpowiedzieli bardzo wysokim zwycięstwem w trzecim secie 25:16.

DLOKRRosja w końcu z awansem! Arcyciekawa sytuacja w grupie, która wyłoni rywala Polaków w 1/8 finału

Czwarty set był za to zdecydowanie najbardziej wyrównany. Przy stanie 22:20 dla Serbii wydawało się, że spotkanie szybko dobiegnie końca, ale ambitni Grecy potrafili doprowadzić do gry na przewagi. Mało tego - po niezwykle zaciętej końcówce zwyciężyli 30:28 i doprowadzili do tie-breaka. W nim faworyt nie pozostawił już złudzeń - Serbowie wygrali decydującego seta aż 15:5, cały mecz 3:2 i przynajmniej do środy będą ponownie prowadzili w grupie A.

Polacy muszą pokonać Ukrainę

Aby zwyciężyć w swojej grupie i być najwyżej rozstawionym w 1/8 finału, reprezentacja Polski musi w środowe popołudnie wygrać ostatni mecz grupowy z Ukrainą (godz. 17:30). W przypadku porażki Polaków 2:3 o pierwszym miejscu w grupie A będzie decydował bilans tzw. "małych punktów", gdyż zespół Vitala Heynena będzie miał dokładnie taką samą liczbę zwycięstw, punktów oraz setów zarówno wygranych, jak i przegranych na tym turnieju. 

Jeśli Polacy przegraliby z Ukrainą 1:3 lub 0:3, zwycięzcą grupy A zostanie reprezentacja Serbii. 

Mocna zagrywka Sport.pl - #StrojeZaAsy w siatkarskich mistrzostwach Europy

Za każdego asa serwisowego polskich siatkarzy w mistrzostwach Europy, redakcja Sport.pl ufunduje stroje meczowe młodym zawodniczkom i zawodnikom. W pierwszych czterech meczach zdobyli zagrywką 28 punktów, co oznacza ufundowanie 84 strojów!

Kolejne asy będziemy odliczać w internecie oraz na nośnikach reklamy zewnętrznej na budynku Cepelii w Warszawie i Dworca Głównego w Katowicach - polskiej nieoficjalnej stolicy siatkówki, w której odbędzie się faza finałowa całej imprezy. Szczegóły akcji tutaj >>, a regulamin konkursu tutaj >>

Więcej o: